Regeneracja stała się w ostatnich latach jednym z najczęściej podawanych powodów rezerwowania noclegu poza sezonem. Kłopot polega na tym, że hasło „domki ze SPA” bywa w ofertach nadużywane – kryje się za nim czasem jedna niewielka sauna w wynajmowanym budynku albo balia w ogrodzie. Różnica między takim rozwiązaniem a pełnowymiarowym zapleczem wellness jest ogromna, a orientacja w tym, co faktycznie wchodzi w cenę pobytu, oszczędza rozczarowania na miejscu. Warto więc wiedzieć, czego szukać i o co zapytać przed rezerwacją.























