Fizyka może być piękna. Nie zawsze jest łatwa do zrozumienia, ale posiada wrodzoną elegancję. Jeśli nie wierzycie, to przeczytajcie „Kwanty i pola. Największe idee we Wszechświecie”.
Fizyka może być piękna. Nie zawsze jest łatwa do zrozumienia, ale posiada wrodzoną elegancję. Jeśli nie wierzycie, to przeczytajcie „Kwanty i pola. Największe idee we Wszechświecie”.
Piosenki o miłości młodzieńczej, zarówno tej uskrzydlającej, jak i boleśnie sprowadzającej do parteru – znają wszyscy. Zarówno ci, którzy pozostają w zdrowych relacjach, jak i ci, którzy dopiero ich poszukują. Słuchają ich, by podnieść się na duchu, wzruszyć, popłakać w poduszkę, gdy nikt nie patrzy, a na drugi dzień unieść wysoko głowę i pocieszająco mrugnąć do siebie w lustrze. Dla wszystkich tych nowa płyta Sombra „I Barely Know Her” powinna być pozycją wartą uwagi.
Osiem opowiadań Daphne du Maurier to osiem niebezpiecznych wycieczek po ludzkich umysłach, które zgubiły drogę. „Niebieskie soczewki” to książka tylko dla odważnych.
W Walii zwykło się o nich mówić „duma narodowa”. Stereophonics, którzy na scenie są od blisko trzydziestu lat, podbijają swoją muzyką serca fanów lekkiego, gitarowego grania z całego świata. Trudno, by było inaczej. Zespół ma smykałkę do tworzenia piosenek, które bez większego trudu notowane są na listach przebojów i tak chętnie grane w największych rozgłośniach radiowych. Pogodny indie-rock zawsze się sprawdza, szczególnie gdy potrafi wzruszyć do łez.
Historia dwóch kobiet, które zdecydowały się walczyć o sprawiedliwość i wolność, każda na swój sposób. Nowa powieść Ildefonso Falconesa „Niewolnica wolności” nikogo nie pozostawi obojętnym.
Śląsk zyskał nową atrakcję, która łączy naukę, nowoczesne technologie i świetną zabawę – interaktywna wystawa Kosmopark rozpoczęła swoją misję w Zabrzu, oferując niezapomniane doświadczenia wszystkim miłośnikom kosmosu. Ekspozycja będzie dostępna do 30 listopada 2025 roku w Centrum Handlowym M1.
Pierwsza edycja Festiwalu Break in Classic cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Większość karnetów i biletów zarezerwowano już w pierwszych tygodniach sprzedaży. Organizatorzy postanowili uruchomić dodatkową pulę biletów jednodniowych dla osób, które chcą spędzić choć jeden festiwalowy dzień w Otwocku Wielkim. To ostatnia szansa, by w dniach 15–17 sierpnia 2025 przeżyć muzyczny weekend w towarzystwie Jakuba Józefa Orlińskiego, Aleksandra Dębicza i światowej klasy artystów.
Trzeci album Alexandry Savior „Beneath The Lilypad” to baśniowa wycieczka w dobrze znane, choć lekko zakurzone, przestrzenie muzyczne. Z jednej strony to nastrojowy psychodeliczny pop przeplatany onirycznymi balladami, które pełne są natchnionych orkiestrowych partii. Z drugiej, Savior zabiera nas do pociągu, którego stacja docelowa to lata 50. i 60., gdy z głośników wybrzmiewały przeboje The Marvelettes czy Brendy Lee. Efekt? Filmowe retro brzmienie i chórki z nowoczesnym sznytem.
Na cykl opowiadań „Bez ryzyka” składa się dwadzieścia krótkich, żołniersko napisanych historii kryminalnych. Twórca opowieści o Jacku Reacherze tym razem prezentuje krótsze historie oraz nowelę napisaną razem z Tess Gerritsen.
Autorka znana z przedstawienia starożytnego Rzymu w krzywym zwierciadle tym razem przygotowała przegląd najbardziej nieudolnych, szalonych i nielubianych przez poddanych imperatorów. W książce „Najgorsi cesarze starożytnego Rzymu” na arenie fatalnych władców o palmę pierwszeństwa walczą między innymi Kaligula, Neron i Heliogabal.
Ten rok należy do gwiazd z Wysp. Zaczynały w latach 90., a dziś przeżywają drugą młodość. Massive Attack wystąpili na Openerze z, jak zawsze, angażującym i dosadnym przekazem, Suede szykują nowy album, bracia Gallagher pogodzili się po 15 latach i tym samym kultowy Oasis wrócił do gry, a Pulp po 24 latach wydał nowy album o wymownym tytule „More”. Czy może być lepiej?
Interesujące postacie kobiece, dobrze opowiedziana historia, szacunek do natury oraz trochę magii. „Tam, gdzie gaśnie świt”, czyli tom pierwszy serii „Opowieści Żmudzi” stwarza nadzieję, że oto pojawił się polski cykl powieściowy, na którego kolejne części będzie można czekać z niecierpliwością.
Ukoronowanie afrobeatu w najlepszym stylu to właśnie Kokoroko. Najnowszym albumem „Tuff Times Never Last” przypominają słuchaczom, że trudne czasy nie trwają wiecznie i należy znajdywać w codzienności małe powody do radości. Miłość i przyjaźń mogą pomóc je odnaleźć.
Nazwisko Podsiadło stało się dla niektórych synonimem koncertowej jakości i gwarantem niezapomnianych przeżyć. Nie powinno więc dziwić, że o Zorzy wspieranej przez T-Mobile było głośno na kilka miesięcy przed jej startem. Nie obyło się jednak bez kontrowersji. Czy Zorza zachwyciła festiwalowiczów?
„Czuwając nad nią” to powieść o miłości i sztuce napisana przez Francuza, ale tak włoska, że aż chce się zwiedzać Florencję i Rzym. Po jej lekturze będziesz bardzo dokładnie przyglądać się rzeźbom.
Quebonafide zakończył hip-hopową karierę i zszedł ze sceny w stylu iście teatralnym. Nie pozostawił słuchaczom złudzeń co do tego, że ostatni koncert na PGE Narodowym to definitywne podsumowanie jego dotychczasowej muzycznej drogi. Na osłodę, ku uciesze fanów, 30 czerwca wydał ostatni album – bodaj najbardziej eklektyczny w całej dyskografii – zatytułowany „Północ-Południe”. To soundtrack do specjalnego pożegnalnego wydarzenia transmitowanego online.
Nieprawdopodobna, ale prawdziwa historia, zainspirowała historię wymyśloną i prawdopodobną. Inspiracją do powieści „Nieznajoma z portretu” było znane dzieło sztuki, które można podziwiać we włoskiej galerii.
„Morderstwo u kresu świata” to dystopijne science fiction. Wyspa otoczona barierą nieprzepuszczającą mgły, w której roją się krwiożercze owady, sto siedem godzin na rozwiązanie zagadki morderstwa, bo jeśli nie, skończy się świat, ani jednego zawodowego detektywa i ani jednej osoby, która pamięta, co stało się w noc zbrodni.
Skunk Anansie wracają do gry i po prawie 10 latach prezentują najnowsze studyjne wydawnictwo – siódmą płytę zatytułowaną „The Painful Truth”.
„Samotny wilk” to powieść, za sprawą której Jo Nesbø, najbardziej znany norweski pisarz z sześćdziesięcioma milionami sprzedanych książek na koncie, był poszukiwany przez amerykańską policję.
W najnowszej powieści Stephena Kinga „Nie wymiękaj” Holly Gibney wciela się w rolę ochroniarki znanej aktywistki feministycznej. Aby zapewnić bezpieczeństwo swojej chlebodawczyni musi nawigować w rzeczywistości społecznej pełnej kontrastów.
Jeden z najbardziej popularnych japońskich pisarzy Haruki Murakami odwiedził festiwal literacki w Lillehammer, by pogawędzić o książkach z jedną ze swoich fanek.
Profesor historii, która potrafi fascynować dawnymi wiekami jeszcze lepiej niż jeździć konno po grenlandzkich wioskach w poszukiwaniu śladów po Wikingach, napisała książkę, jakiej jeszcze nie było. Zapomnijcie o serialu „Wikingowie”, usiądźcie i czytajcie „Nieznane oblicze Wikingów”.
Mateusz Gędek zaczynał w zespole 4Dreamers, z którym tworzył teenage-popową muzykę. Z czasem skręcił w stronę alternatywy i gitarowego grania. Porzucił kompromisy, zrozumiał ich sedno i zaczął tworzyć po swojemu. Usamodzielnił się, przestał bać podejmowania niektórych tematów w tekstach, a wreszcie wydał EPkę „Po fakcie”.
Historia życia nagrana na kasety magnetofonowe staje się kluczem do zrozumienia losów wielu osób. Najnowsza książka Valérie Perrin „Colette” to jak zwykle czarująca, chwytająca za serce opowieść o tym, co w ludziach jest najlepsze i najgorsze.
Artshow – największa wystawa sztuki współczesnej – już po raz piąty zagości w Warszawie. 31 maja i 1 czerwca w przestrzeniach Bohemy na Pradze obejrzeć i kupić będzie można setki prac z dziedziny malarstwa, rzeźby, grafiki, rysunku, tkaniny, ceramiki artystycznej czy fotografii. Gratką dla miłośników sztuki będą wystawy specjalne oraz oryginalne, unikatowe rysunki Tamary Łempickiej, a dla najmłodszych – warsztaty kreatywne, wspierające ekspresję emocjonalną i twórczą.
Dołożyli swoją cegiełkę do popularyzacji trip-hopu, choć zdecydowanie bliżej im do downtempo. Obok zespołów utożsamianych z powstaniem trip-hopu, tj. Massive Attack i Portishead, pojawili się Skye Edwards i bracia Godfrey, którzy tworzą dziś jeden z najbardziej rozpoznawalnych i – zaryzykuję stwierdzeniem – kultowych zespołów downtempo, czerpiących garściami z trip-hopu, dubu, popu i psychodeli – Morcheebę. Choć liczne perturbacje na początku lat 2000. nie zwiastowały pomyślnego finału, dziś możemy słuchać ich najnowszego, jedenastego albumu „Escape The Chaos” wydanego pod skrzydłami wytwórni 100% Records. Co więcej, w tym roku muzycy świętują 30-lecie istnienia zespołu.
Są takie siostry, które razem zakładają firmę i tacy bracia, którzy lubią odwiedzać domek letniskowy po rodzicach, aby spędzać ze sobą czas. Są też takie rodzeństwa, które im tego zazdroszczą. Po bestsellerach „Rozwód” oraz „Teściowa” Moa Hergner powraca z powieścią „Rodzeństwo”.
Podczas NEXT FEST Music Showcase & Conference na scenę w poznańskim klubie Blue Note weszła ona – Basia Małecka. W czerwonej sukience, czarująca jak wróżka, o głosie czystym i zwiewnym. W październiku ubiegłego roku wydała debiutancką płytę „Agnieszka”, na której łączy elementy jazzu, soulu i popu z ponadczasowymi tekstami Agnieszki Osieckiej. Dowodzi, że można wydawać muzykę samodzielnie, a jazz, choć nie jest tak mainstreamowy jak inne gatunki, nadal ma grono oddanych słuchaczy.