Stres może mobilizować i pomagać reagować na zagrożenie. Problem zaczyna się wtedy, gdy jest zbyt silny albo trwa zbyt długo. Może wówczas wpływać na pamięć, sposób reagowania na kolejne doświadczenia i zdrowie psychiczne. Jak stres zmienia to, co zapamiętujemy? Co dzieje się z mózgiem przy przewlekłym napięciu? I jaki jest związek długotrwałego stresu z depresją?

Jak stres wpływa na pamięć?
Stres nie zawsze pogarsza pamięć. Przy niewielkim pobudzeniu większa czujność może sprawić, że pewne informacje zapamiętujemy lepiej. Problem pojawia się wtedy, gdy napięcie rośnie, a mózg musi jednocześnie przetwarzać zbyt wiele bodźców.
„Kiedy bodźców jest zbyt dużo, mózg nie nadąża z ich kategoryzowaniem. Silne emocje mogą dodatkowo sprawić, że część informacji zostanie uznana za szczególnie ważną i lepiej zapamiętaną. Przy lekkim pobudzeniu możemy więc czasem zapamiętać więcej, ale przy bardzo silnym stresie ten mechanizm zaczyna działać inaczej” – wyjaśnia dr n. med. Wojciech Łężak, psychiatra i kierownik medyczny z Poradni Zdrowia Psychicznego Harmonia Grupy LUX MED.
Kiedy poziom pobudzenia przekracza moment, w którym pomaga nam się skoncentrować, efekt może się odwrócić. Mózg zaczyna selekcjonować informacje mniej precyzyjnie, a zapis wspomnienia może być niepełny lub zniekształcony.
„Gdy układ jest przeciążony, pamięć może stać się wybiórcza, a nawet ulegać zniekształceniom. Oczekiwania, emocje czy wcześniejsze wspomnienia mogą wpływać na to, jak później odtwarzamy dane wydarzenie. Człowiek może być przy tym całkowicie przekonany, że zapamiętał je dokładnie tak, jak się wydarzyło” – dodaje psychiatra.
Kiedy stres staje się przewlekły?
Organizm jest przygotowany do mobilizacji w odpowiedzi na zagrożenie, ale równie ważny jest późniejszy powrót do równowagi. Jeśli kolejne stresory pojawiają się jeden po drugim, a czasu na regenerację brakuje, reakcja stresowa może zacząć się utrwalać.
„Po reakcji na stres organizm potrzebuje wyciszenia i powrotu do równowagi. Problem zaczyna się wtedy, gdy napięcie utrzymuje się przez dłuższy czas i nie ma przestrzeni na regenerację. Wówczas stres może się kumulować i wpływać na nasze funkcjonowanie” – mówi Ewa Niewola, psycholożka z Poradni Zdrowia Psychicznego Harmonia Grupy LUX MED.
Jedną z możliwych konsekwencji długotrwałego obciążenia może być wyuczona bezradność. Człowiek zaczyna mieć poczucie, że niezależnie od tego, co zrobi, sytuacja się nie zmieni. Na zewnątrz może wyglądać na biernego, choć wewnętrznie napięcie nadal się utrzymuje.
Przewlekły stres a depresja – jaki jest związek?
Przewlekły stres jest powiązany z występowaniem zaburzeń depresyjnych i lękowych, ale nie oznacza to, że każda osoba żyjąca w długotrwałym napięciu zachoruje na depresję. Zależność jest bardziej złożona, a znaczenie mają m.in. indywidualne predyspozycje, wcześniejsze doświadczenia i środowisko.
„Długotrwały stres jest powiązany z występowaniem zaburzeń depresyjnych i lękowych. Ta zależność działa jednak w obie strony: stres może zwiększać ryzyko wystąpienia takich zaburzeń, a one same mogą sprawiać, że codzienne sytuacje stają się większym obciążeniem i są odbierane jako bardziej stresujące” – mówi dr Wojciech Łężak.
Stres jest naturalną częścią funkcjonowania organizmu i nie da się go całkowicie wyeliminować. Kluczowe jest raczej to, czy po okresie mobilizacji organizm ma warunki, by wrócić do równowagi.