Modelowe szacunki przygotowane przez analityków MenoPedii na podstawie międzynarodowych wskaźników częstości występowania i danych demograficznych GUS wskazują, że problem samoistnej przedwczesnej niewydolności jajników i wczesnej menopauzy może dotyczyć blisko 400 tysięcy kobiet w Polsce. 

Monika Ścianek, Główna Analityczka Naukowa MenoPedii

Globalny wymiar problemu

Chociaż naturalna menopauza, czyli ostatnia w życiu miesiączka u większości kobiet występuje między 45. a 55. rokiem życia, to wciąż pozostaje istotna liczebnie grupa, której dotyka to znacznie wcześniej. Kompleksowa metaanaliza obejmująca trzydzieści jeden niezależnych badań wykazuje, że samoistna przedwczesna niewydolność jajników (czyli niepowiązana z leczeniem, np. operacjami czy chemioterapią) dotyka 3,7% pacjentek przed czterdziestką (15-39 lat). Natomiast wczesna menopauza, pojawiająca się w wieku 40-44 lat, dotyczy 12,2%. Przekładając te odsetki na globalną populację kobiet, naukowcy szacują, że problem może dotyczyć około 87 milionów kobiet na całym świecie. Eksperci podkreślają jednak, że skala problemu jest w rzeczywistości jeszcze wyższa. Liczba ta nie uwzględnia bowiem dynamicznie rosnącej grupy kobiet, u których przedwczesne wygasanie czynności jajników jest skutkiem ratującego życie leczenia (chemioterapii, radioterapii czy operacji chirurgicznych).

Skala zjawiska w Polsce

Odnosząc wskaźniki globalne do struktury demograficznej Polski, analitycy MenoPedii przygotowali analogiczną kalkulację. Według danych GUS w naszym kraju jest około 5,3 mln kobiet w wieku 15-39 lat oraz około 1,6 mln w przedziale 40-44 lat. Przy zastosowaniu powyższych międzynarodowych wskaźników wynik obliczeń wskazuje na blisko 400 tysięcy Polek, które mogą doświadczać samoistnej przedwczesnej niewydolności jajników lub wczesnej menopauzy. Warto podkreślić, że jest to oszacowanie modelowe, a nie wynik ogólnopolskiego badania. W Polsce wciąż brakuje danych pozwalających bezpośrednio określić rzeczywistą skalę tego zjawiska.

Przyczyny i konsekwencje zdrowotne

Na przedwczesne wygasanie czynności jajników mogą wpływać m.in.: czynniki genetyczne, choroby autoimmunologiczne oraz leczenie onkologiczne lub chirurgiczne. Ryzyko zwiększa również palenie tytoniu. Co istotne, przez lata problem ten postrzegano głównie przez pryzmat trudności związanych z płodnością. Tymczasem eksperci z kluczowych międzynarodowych organizacji (FIGO i IMS) zwracają uwagę na znacznie szersze konsekwencje zdrowotne:

  • Układ krążenia – większe ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, w tym zawałów serca i udarów;
  • Zdrowie kości – szybsza utrata masy kostnej oraz wyższe ryzyko osteoporozy i złamań;
  • Funkcje poznawcze – pogorszenie pamięci i występowanie chorób otępiennych;
  • Długość życia – zwiększone ryzyko przedwczesnej śmiertelności.

Opóźniona diagnostyka

Jednym z największych wyzwań pozostaje rozpoznanie. Choć objawy towarzyszące przedwczesnemu wygasaniu czynności jajników – takie jak zaburzenia miesiączkowania, uderzenia gorąca, nocne poty, wahania nastroju czy problemy ze snem – są typowe dla menopauzy, to ze względu na młody wiek pacjentek często są one przypisywane zmęczeniu, stresowi czy przepracowaniu. Według danych przywołanych w stanowisku FIGO i IMS, w jednym z badań mediana czasu od pojawienia się pierwszych symptomów do postawienia właściwej diagnozy wynosiła aż 48 miesięcy. Tak długie opóźnienie może oznaczać wieloletni okres niedoboru estrogenów, co zwiększa ryzyko pojawienia się groźnych konsekwencji zdrowotnych w przyszłości.

Nowe podejście do leczenia

Podstawowym elementem opieki, przy braku przeciwwskazań, jest wczesne rozpoczęcie zindywidualizowanej hormonalnej terapii zastępczej (HTZ), która powinna być rozważana co najmniej do typowego wieku menopauzy, a więc do ok. 50 lat. Eksperci wskazują, że u tych pacjentek często potrzebne są wyższe dawki estrogenów niż stosowane standardowo u kobiet po 45. roku życia, bowiem celem terapii jest przywrócenie poziomu hormonów adekwatnego do wieku oraz zmniejszenie odległych konsekwencji zdrowotnych związanych z ich przedwczesnym spadkiem.

Wpływ na rynek pracy

Przedwczesne wygasanie czynności jajników uderza w kobiety w wieku, w którym są one najbardziej aktywne zawodowo i często u szczytu swojej kariery. Przewlekłe objawy, takie jak silny spadek energii, zaburzenia koncentracji czy stany lękowe i obniżony nastrój, mogą rzutować na ich codzienne funkcjonowanie w pracy oraz absencję. Dla wielu kobiet oznacza to spadek efektywności, konieczność ograniczenia obowiązków, a w skrajnych przypadkach wręcz rezygnację z aktywności zawodowej.

Rola świadomości oraz samokontroli

W świetle zaleceń międzynarodowych towarzystw naukowych kluczowym elementem opieki jest rzetelna edukacja personelu medycznego oraz samych kobiet.

„Zarówno w przypadku przedwczesnej niewydolności jajników, jak i w trakcie typowej transformacji menopauzalnej, systematyczne zapisywanie zmian cyklu oraz objawów może pomóc uporządkować obserwacje oraz usprawnić proces diagnostyczny i ocenę skuteczności wdrożonych terapii. Temu właśnie służy bezpłatny MenoNawigator, a rzetelną wiedzę opartą na badaniach naukowych kobiety mogą znaleźć w MenoBibliotece” – podkreśla Monika Ścianek.

Choć przedstawione obliczenia są jedynie oszacowaniem modelowym, to pokazują, że zbyt wczesna menopauza nie jest zjawiskiem marginalnym. Większa świadomość skali i konsekwencji zdrowotnych może sprzyjać wcześniejszemu rozpoznaniu problemu i lepszemu wsparciu kobiet, które go doświadczają. Więcej informacji można znaleźć w opracowaniu MenoPedii: Przedwczesna niewydolność jajników i wczesna menopauza – przyczyny, zagrożenia i nowe podejście do leczenia”.

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.