W codziennym pędzie łatwo zapomnieć, że ciało potrzebuje sygnału, by przejść z trybu działania w tryb regeneracji. Wieczorna kąpiel może być takim sygnałem – prostym, powtarzalnym rytuałem, który uspokaja układ nerwowy i przygotowuje do snu. Nie chodzi o długie i skomplikowane czynności, ale o świadome kilka minut, które zmieniają sens i klimat całego wieczoru.




























