Największy trend współczesnego beauty nie dotyczy już glow skin ani kolejnych „aktywnych składników”. Dziś centrum zainteresowania przesuwa się znacznie głębiej – na poziom komórkowy. Dermatolodzy mówią o starzeniu skóry nie w kontekście wieku, ale przewlekłych mikrouszkodzeń DNA wywoływanych codzienną ekspozycją na promieniowanie UV, stres oksydacyjny i zanieczyszczenia środowiska. To właśnie dlatego SPF przestaje być kategorią sezonową i staje się elementem strategii longevity.




























