Większość Polaków dostrzega znaczenie drzew dla środowiska, ale jednocześnie wielu z nas nadal wierzy w mity dotyczące ich roli w gospodarce wodnej. Najnowsze badanie świadomości pokazuje, że największe trudności sprawia rozpoznawanie mitów związanych z retencją wody. Wyniki wskazują, że edukacja w tym obszarze pozostaje jednym z kluczowych wyzwań.

mity o wodzie i drzewach

Drzewa są powszechnie postrzegane przez Polaków jako istotny element najbliższego otoczenia. Aż 97 proc. badanych deklaruje, że ich obecność w miejscu zamieszkania jest ważna, a dla dwóch trzecich jest wręcz bardzo ważna. Jednocześnie wyniki badania pokazują, że nie zawsze idzie to w parze z wiedzą o ich funkcjach środowiskowych. Polacy dobrze rozpoznają fakty dotyczące wpływu drzew na klimat i obieg wody, natomiast znacznie gorzej radzą sobie z identyfikacją fałszywych przekonań.

Mit pierwszy: bez drzew woda utrzymuje się dłużej

Najbardziej rozpowszechnionym błędnym przekonaniem okazało się stwierdzenie, że teren pozbawiony drzew po ulewie wolniej traci wodę niż teren porośnięty roślinnością. Z takim twierdzeniem zgadza się aż 62 proc. respondentów.

Tymczasem eksperci podkreślają, że jest dokładnie odwrotnie. Drzewa i roślinność odgrywają istotną rolę w zatrzymywaniu wody i spowalnianiu jej odpływu, wspierając naturalne procesy retencji.

„Intuicja podpowiada czasem, że skoro drzewo pobiera wodę, to bez drzew więcej wody zostanie w gruncie. W rzeczywistości teren pozbawiony roślinności bardzo często traci wodę szybciej, bo nie jest ona zatrzymywana w koronach drzew, ściółce, próchnicy, systemach korzeniowych. Na ubitej lub odsłoniętej glebie opad łatwo zamienia się w spływ powierzchniowy, a po ustaniu deszczu nagrzana powierzchnia szybko oddaje wodę przez parowanie. Drzewa oczywiście korzystają z wody, ale jednocześnie wydłużają czas jej pozostawania w krajobrazie i zwiększają szanse, że trafi ona do gleby, a nie spłynie po powierzchni” – mówi prof. dr hab. inż. Jarosław Socha, Kierownik Katedry Zarządzania Zasobami Leśnymi na Wydziale Leśnym Uniwersytetu Rolniczego im. H. Kołłątaja w Krakowie.

Skala tego błędnego przekonania jest szczególnie interesująca w kontekście doświadczeń samych Polaków związanych ze zmianami zachodzącymi w środowisku. Aż 72 proc. badanych uważa, że zjawiska związane z wodą, takie jak susze, gwałtowne opady czy podtopienia, występują dziś częściej niż 8-10 lat temu. Jednocześnie 41 proc. respondentów deklaruje, że w ciągu ostatnich pięciu lat osobiście doświadczyło skutków suszy lub gwałtownych opadów.

Mit drugi: drzewa nie mogą wspierać retencji tak skutecznie jak infrastruktura

Drugim obszarem, który ujawnił znaczną niepewność respondentów, jest rola drzew jako elementu tzw. zielonej infrastruktury.

Badani oceniali stwierdzenie, że drzewa nie mogą zatrzymywać wody równie skutecznie jak część miejskiej infrastruktury, np. kanalizacja deszczowa. Odpowiedzi pokazały wyraźny brak jednoznacznego stanowiska. Z tezą zgodziło się 34 proc. respondentów, 35 proc. było przeciwnego zdania, a 31 proc. nie miało zdania.

Wyniki wskazują, że społeczne rozumienie funkcji drzew w nowoczesnym gospodarowaniu wodą nadal wymaga pogłębienia. Eksperci zwracają uwagę, że drzewa nie są alternatywą dla infrastruktury technicznej, ale mogą skutecznie wspierać jej działanie. „Kanalizacja deszczowa ma przede wszystkim szybko odprowadzić nadmiar wody z ulic i placów, natomiast drzewa i rozwiązania oparte na przyrodzie zatrzymują wodę tam, gdzie spadła. To inna funkcja, ale bardzo ważna z punktu widzenia odporności miasta, ponieważ korony drzew przechwytują opad, system korzeniowy poprawia przepuszczalność gleb, dzięki temu woda lepiej wsiąka w glebę wokół drzew. Dobrze zaprojektowane obszary zieleni czy niecki retencyjne mogą zmniejszać obciążenie kanalizacji podczas intensywnych opadów. Najlepsze efekty daje więc połączenie infrastruktury szarej i zielonej” – podkreśla prof. dr hab. inż. Jarosław Socha.

Fakty rozpoznajemy lepiej niż mity

Co ciekawe, w przypadku stwierdzeń zgodnych z wiedzą naukową Polacy osiągali znacznie lepsze wyniki. Ponad 80 proc. respondentów zgadza się, że usuwanie drzew w miastach może nasilać skutki suszy nawet przy niezmienionej ilości opadów. Podobny odsetek dostrzega związek między zmniejszaniem liczby drzew a wzrostem ryzyka zarówno susz, jak i podtopień.

Większość badanych rozumie również, że drzewa są aktywnym elementem obiegu wody w przyrodzie i mogą wpływać na procesy prowadzące do powstawania opadów.

Wyniki badania pokazują więc wyraźnie, że świadomość znaczenia drzew w Polsce rośnie, jednak wiedza na temat konkretnych mechanizmów ich działania nadal wymaga wzmacniania. Szczególnie dotyczy to roli drzew w retencji wody i ograniczaniu skutków coraz częściej występujących ekstremalnych zjawisk pogodowych.

Ochrona drzew i zasobów wodnych od lat znajduje się w centrum działań marki Żywiec Zdrój i realizowanego przez nią programu „Po stronie natury”. W ciągu 17 lat w ramach inicjatywy posadzono już 10 milionów drzew. 

 

 

 

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.