Nie każde zatrucie pokarmowe daje o sobie znać od razu. Objawy mogą pojawić się nawet kilka dni po spożyciu skażonej żywności lub wody. W ramach szóstej edycji unijnej kampanii Safe2Eat eksperci przypominają, jakie symptomy powinny zwrócić naszą uwagę oraz które nawyki pomagają ograniczać ryzyko zakażeń.

Latem łatwo o kontakt z zagrożeniem

Wakacyjne wyjazdy, grille oraz spożywanie posiłków poza domem sprawiają, że bezpieczeństwo żywności staje się szczególnie gorącym tematem. Choć zagrożenie nie jest wyłącznie sezonowe, latem częściej dochodzi do sytuacji zwiększających ryzyko zakażeń i zatruć pokarmowych. Najczęściej odpowiadają za nie bakterie z rodzaju Campylobacter, Salmonella i gronkowce oraz wirusy, m.in. norowirusy oraz wirus zapalenia wątroby typu A.

Jak przypominają eksperci Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), pierwsze symptomy nie zawsze pojawiają się od razu. W zależności od rodzaju patogenu mogą wystąpić od kilku godzin do nawet siedmiu dni po spożyciu skażonej wody lub żywności. W przypadku wirusowego zapalenia wątroby typu A okres ten może wydłużyć się nawet do kilku tygodni.

Jak rozpoznać zatrucie lub zakażenie pokarmowe?

Objawy tego rodzaju zatruć i zakażeń najczęściej obejmują nudności, ból brzucha, biegunkę, brak apetytu, gorączkę, wymioty, oraz ogólne osłabienie organizmu. Choć dla wielu osób kończą się kilkudniowym dyskomfortem, niektóre grupy są szczególnie narażone na cięższy przebieg choroby.

Dotyczy to przede wszystkim kobiet w ciąży, dzieci, osób starszych oraz cierpiących na choroby przewlekłe. W ich przypadku może dojść do znacznie szybszego odwodnienia i powikłań wymagających pomocy medycznej.

Źródłem zatrucia lub zakażenia nie zawsze jest spożyta żywność. Do kontaktu z chorobotwórczymi drobnoustrojami może dojść również poprzez skażoną wodę, kontakt z osobą chorą lub zanieczyszczonymi przedmiotami codziennego użytku.

Zasady bezpiecznego obchodzenia się z żywnością

Eksperci Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) podkreślają, że część zagrożeń jesteśmy w stanie ograniczyć dzięki wprowadzeniu w życie kilku prostych nawyków.

Czystość rąk i blatów

Przed kontaktem z żywnością oraz podczas jej przygotowywania należy dokładnie myć ręce przez co najmniej 30 sekund. Pomaga to ograniczyć ryzyko przenoszenia drobnoustrojów. Warto również dbać o czystość blatów, naczyń i sprzętów kuchennych oraz odpowiednio zabezpieczać żywność przed owadami oraz zwierzętami domowymi.

Dokładne mycie warzyw i owoców

Warzywa oraz owoce przeznaczone do spożycia na surowo należy myć pod bieżącą wodą nawet wtedy, gdy planujemy je obrać. Szczególną uwagę należy zwrócić na owoce leśne, które mogą być zanieczyszczone jajami pasożytów wywołujących bąblowicę. Dokładne mycie pomaga ograniczać ryzyko zakażenia.

Właściwe przygotowywanie żywności

Na surowym mięsie, jajkach czy owocach morza mogą znajdować się niebezpieczne mikroorganizmy. Aby uniknąć tzw. zakażeń krzyżowych, warto korzystać z oddzielnych noży, desek i pojemników przeznaczonych do produktów surowych oraz już przygotowanych potraw. Nie zaleca się też myć surowego mięsa, które będzie potem poddane obróbce cieplnej.

Odpowiednia obróbka termiczna

Dokładna obróbka termiczna jest jednym z najskuteczniejszych sposobów ograniczania ryzyka zakażeń. Temperatura wewnątrz przygotowywanych potraw powinna osiągnąć co najmniej 70°C. Szczególną uwagę należy zwrócić na mięso (zarówno w kawałkach, jak i mielone), które powinno być smażone lub pieczone do momentu, aż wypływające z niego soki przestaną mieć różowy kolor. Eksperci przypominają również, aby podgrzewane sosy i zupy doprowadzać do wrzenia.

Przechowywanie produktów spożywczych

Ugotowane potrawy nie powinny pozostawać w temperaturze pokojowej dłużej niż dwie godziny. Produkty łatwo psujące się warto przechowywać w lodówce w temperaturze poniżej 5°C, natomiast gorące dania utrzymywać powyżej 60°C aż do momentu podania.

Bezpieczeństwo zaczyna się już podczas zakupów

Ryzyko zakażenia jesteśmy w stanie ograniczyć jeszcze przed przygotowaniem posiłku – już na etapie robienia zakupów spożywczych. Nie kupujmy produktów w nadmiernych ilościach, których nie jesteśmy w stanie właściwie przechować i zużyć, a także tych przechowywanych w złych warunkach i sprzedawanych w przypadkowych miejscach. Eksperci zalecają również wybieranie produktów poddanych odpowiedniej obróbce, takich jak mleko pasteryzowane.

Powinniśmy również zwracać uwagę na stan opakowań, terminy przydatności do spożycia, sposób przechowywania produktów w sklepie oraz kolejność robienia zakupów.

Podczas upałów pomocne mogą być także torby izolacyjne lub chłodzące, najlepiej z wkładami chłodzącymi. Pozwalają one utrzymać odpowiednie warunki przechowywania żywności aż do powrotu do domu.

Mrożone nie zawsze znaczy bezpieczne

Mrożenie pomaga wydłużyć trwałość żywności i ograniczyć jej marnowanie, ale nie zwalnia z przestrzegania podstawowych zasad bezpieczeństwa.

Produkty przeznaczone do zamrożenia powinny trafić do zamrażarki przed upływem terminu przydatności do spożycia. Temperatura w zamrażarce powinna wynosić co najmniej -18°C. W zależności od rodzaju żywności okres przechowywania w zamrażarce może wynosić od miesiąca do nawet roku.

Surowe ryby i mięso najlepiej przechowywać w innych szufladach niż warzywa i owoce. Warto również korzystać z przeznaczonych do tego woreczków lub pojemników, a także oznaczać datę zamrożenia.

Produktów nie należy ponownie zamrażać. Nie zaleca się także rozmrażania żywności w temperaturze pokojowej, gdyż stwarza to warunki sprzyjające namnażaniu się bakterii.

To już szósta edycja kampanii Safe2Eat

Tegoroczna edycja kampanii Safe2Eat obejmuje 23 kraje w Europie i poza nią. Od pierwszej odsłony projektu inicjatywa stopniowo rozszerzała swój zasięg, docierając do coraz większej liczby konsumentów, w tym także tych z Polski.

„Konsumenci każdego dnia podejmują decyzje dotyczące żywności i mają prawo czuć się bezpiecznie, dysponując rzetelnymi informacjami. Kampania przekłada złożoną wiedzę naukową na praktyczne wskazówki dotyczące postępowania z żywnością oraz jej przygotowywania” – mówi Nikolaus Kriz, dyrektor wykonawczy EFSA.

EFSA odpowiada za ocenę ryzyka związanego z bezpieczeństwem żywności w Unii Europejskiej. Współpracując z ekspertami i instytucjami z całej Europy, dostarcza wiedzy naukowej wykorzystywanej przy ochronie zdrowia oraz reagowaniu na zagrożenia związane z żywnością.

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.