Czar wielkanocnego śniadania

Dzielenie się pożywieniem to jedna z najstarszych tradycji kultywowanych
przez człowieka w celu okazania dobrych zamiarów. Całkiem niedawno psychologowie uwodnili istnienie płynącej z niej gamy korzyści.

Tekst: Iza Kołodziej


Czy wiecie, że ponad połowa rodzin jada wspólne posiłki zaledwie dwa razy
w tygodniu? Różne programy dnia poszczególnych członków rodziny sprawiają,
że trudno jest znaleźć dogodną porę, by razem usiąść przy stole. Tymczasem zdaniem psychologów wspólne spożywanie posiłków działa integrująco i pomaga budować wzajemną więź.

Jemy razem = lubimy się

Dzielenie się pożywieniem jest w świecie ludzi
i zwierząt objawem sympatii oraz troski. Częstujemy innych,
by udowodnić dobre zamiary, gościnność
i życzliwość. Teraz okazuje się, że wspólne biesiadowanie spełnia wyjątkowo skutecznie rolę integracyjną, szczególnie, jeśli biesiadnicy razem angażują się
w przygotowywanie
i sprzątanie po posiłku. Grupa naukowców
ze Szwajcarii udowodniła
w badaniach, że zjedzenie wspólnego posiłku zmienia nasze nastawienie do drugiej osoby – oceniamy ją jako bardziej zaufaną, życzliwą i drogą nam. Czy chodzi o obiad w restauracji, czy proszoną kolację, jedzenie w czyimś towarzystwie daje automatyczny awans do „ekstraklasy” znajomych.

Święta Wielkanocne to dobra okazja, aby dać wyraz dobrej tradycji. To szczególnie istotne dla rodzin z małymi dziećmi. Psycholog społeczny Josef Callifano mawia: „Starajcie się jadać razem, ten szczegół robi dużą różnicę. W uproszczeniu
im częściej rodzice zasiadają do stołu razem z dziećmi, tym bardziej zmniejszają prawdopodobieństwo, że w przyszłości pociechy będą im sprawiać poważne kłopoty wychowawcze”.

Chlebem i jajkiem

Wspólne spożywanie posiłków staje się szczególnie ważne w erze smartfonów,
kiedy to wiele czasu spędzamy z nosem zanurzonym w internecie. Coraz częściej nawet jeśli siedzimy razem, to jesteśmy osobno, bo każdy przegląda własną ścianę
na Facebooku, zdjęcia na Instagramie lub komunikaty obrazkowe na Snapchacie.
W czasie Świąt, czy to Wielkanocnych czy Bożego Narodzenia, powinna obowiązywać inna etykieta, w tym zakaz używania telefonów czy tabletów bez wyraźnej potrzeby.


Wspólny posiłek jest tą wielkanocną tradycją, w której kryje się mądrość pokoleń. Dzielimy się tym, co najlepsze, z drogimi nam ludźmi, by razem witać nowy okres
w życiu, celebrować radość życia i nadzieję na dobre zmiany.

Nie ma jeszcze komentarzy.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany