Wymarzone destynacje na zimowy urlop to górskie niewielkie kurorty z urokliwą drewnianą architekturą i zapierającymi dech w piersiach widokami ośnieżonych szczytów. W ich poszukiwaniu jedziemy w wysokie Alpy, na północ Europy, gdzie dodatkową atrakcją są zorze polarne, a czasami nawet do Japonii, by szusować na nartach po stokach Hokkaido. Oto pięć podpowiedzi kierunków na zimowy wypad w góry.

Livigno, Włochy – zima bez kompromisów
Livigno od lat buduje swoją pozycję jako jeden z najbardziej profesjonalnych ośrodków zimowych w Alpach, a potwierdzeniem tego statusu jest fakt, że w tym roku pełni rolę gospodarza olimpijskich zmagań w snowboardzie i freestyle’u. W ostatnim czasie dołączyło także do elitarnego grona gospodarzy Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim. W grudniu na trasach Livigno odbył się jeden z kluczowych wyścigów sezonu – męski Supergigant. To wyróżnienie nie jest przypadkowe – świadczy o jakości infrastruktury, stabilnych warunkach śniegowych (aż do maja) i zapleczu sportowym, które spełnia wymagania międzynarodowych federacji. Położone na wysokości 1816 m n.p.m. miasteczko, ze względu na swój unikalny mikroklimat i ukształtowanie terenu, zyskało przydomek „Małego Tybetu” Europy. Livigno łączy w sobie baśniowy klimat niewielkiego alpejskiego miasteczka z nowoczesną infrastrukturą, a wszystko to okraszone wysmakowanym włoskim stylem oraz zamiłowaniem do dobrej zabawy i wyśmienitej kuchni. Do tego wystarczy dodać słynne włoskie „dolce vita” – delektowanie się prostymi rzeczami bez pośpiechu w kurorcie wiernym lokalnej kulturze i przekazywanej z pokolenia na pokolenie tradycji, a otrzymamy przepis na idealne zimowe wakacje. Fani mody w sercu miejscowości znajdą ekskluzywne butiki – w ich witrynach goszczą najnowsze kolekcje topowych marek. Po całym dniu aktywności idealną regenerację zapewnia nowoczesny park wodny Aquagranda. Te aspekty czynią Livigno unikalnym miejscem na mapie Alp, w których znajdą coś dla siebie nie tylko grupy przyjaciół i pary, ale także rodziny z dziećmi.
Chamonix, Francja – w cieniu legendy
Położone u stóp Mont Blanc Chamonix to jeden z najbardziej ikonicznych ośrodków sportów zimowych na świecie. To właśnie tutaj w 1924 roku odbyły się pierwsze Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Narciarstwo i alpinizm od początku rozwijały się tu w bezpośrednim kontakcie z potęgą gór, która do dziś wyznacza granice ludzkich możliwości. Sześć odrębnych obszarów narciarskich i około 170 km tras sprawiają, że Chamonix jest synonimem sportowego wyzwania. Magnesem dla zaawansowanych narciarzy jest legendarna Vallée Blanche – 20-kilometrowy zjazd z Aiguille du Midi, prowadzący przez lodowiec, pełen szczelin i seraków (wymagający przewodnika). Chamonix nie jest typowym narciarskim kurortem – to surowe, majestatyczne góry, które przyciągają alpinistów z całego świata, jednocześnie zachowując charakter górskiego miasteczka z bogatym dziedzictwem i niepowtarzalną atmosferą francuskich Alp.
Davos, Szwajcaria – zima w wersji luksusowej
Davos to synonim klasycznego, szwajcarskiego luksusu i prestiżu. Najwyżej położone miasto Europy (1560 m n.p.m.) od dekad przyciąga elity świata biznesu, polityki i kultury, a coroczne Światowe Forum Ekonomiczne, którego jest gospodarzem, wzmacnia jego globalny wizerunek. Ośrodek Davos-Klosters oferuje aż 269 km tras zjazdowych rozciągniętych na kilku górach, doskonałą infrastrukturę oraz szeroki wachlarz rozrywek – od ekskluzywnych restauracji i butików, przez kasyno po tętniące życiem après-ski. To zimowa destynacja dla tych, którzy szukają blichtru, energii i narciarstwa na najwyższym poziomie.
Rovaniemi, Finlandia – na krańcu kontynentu
W przeciwieństwie do alpejskich kurortów, w Rovaniemi narty (choć możliwe na wzgórzu Ounasvaara) schodzą na drugi plan, ustępując miejsca unikalnym doświadczeniom (tzw. experiential travel). Stolica fińskiej Laponii to propozycja dla tych, którzy szukają zimy w jej najbardziej surowej i symbolicznej formie. Bliskość Koła Podbiegunowego, arktyczna cisza i baśniowy krajobraz tworzą klimat nie do podrobienia. Główną atrakcją jest oficjalna Wioska Świętego Mikołaja z linią podbiegunową i urzędem pocztowym, gdzie trafiają listy z całego świata. To kraina zorzy polarnej, wypraw psimi zaprzęgami i unikalnych doświadczeń jak ice floating (unoszenie się na wodzie w specjalnych skafandrach w lodowatym jeziorze). To idealny cel dla osób, które chcą zobaczyć zimę w jej pierwotnym, północnym wydaniu.
Niseko, Japonia – miejsce dla koneserów
Na japońskiej wyspie Hokkaido zima ma zupełnie inny wymiar. Niseko to stolica tzw. Japow – najlżejszego i najbardziej puszystego śniegu na świecie, którego rocznie spada tu średnio aż 590 cm. To miejsce dla koneserów, którzy chcą połączyć jazdę w puchu z egzotyką. Unikalnym doświadczeniem jest tu nocna jazda – trasy są perfekcyjnie oświetlone, a zjazd przez brzozowy las z widokiem na stratowulkan Yōtei (zwany „Fudżi Hokkaido”) to przeżycie wręcz mistyczne. Po dniu na stoku narty ustępują miejsca relaksowi w tradycyjnych onsenach i zanurzeniu się w japońskiej kuchni w tradycyjnym otoczeniu. To wybór dla tych, którzy szukają doświadczenia zimy w wersji egzotycznej. Unikat