Największa w Polsce wystawa prac Wojciecha Siudmaka otworzy się 20 listopada w EC1 w Łodzi. Zaledwie kilkanaście dni później do kin trafi trzecia część „Diuny” Denisa Villeneuve’a, reżysera, którego inspirowała twórczość polskiego artysty. W Łodzi zobaczymy malarstwo, rysunki, rzeźby oraz multimedialne interpretacje jego prac.

Człowiek pustyni – Wojciech Siudmak

„Substancja snów – początek” zajmie ponad 712 m² przestrzeni EC1. To największa w Polsce wystawa prac Wojciecha Siudmaka, pokazująca jego twórczość w skali, jakiej dotąd w kraju nie było. W przestrzeniach EC1 znajdą się prace z różnych okresów jego twórczości, od dzieł doskonale znanych miłośnikom fantastyki po najnowsze realizacje artysty. To propozycja nie tylko dla bywalców galerii. Siudmak przez dziesięciolecia kształtował wyobraźnię fanów science fiction i fantastyki. Jego prace pamiętają czytelnicy „Fantastyki”, miłośnicy prozy Franka Herberta i widzowie zainteresowani wizualnym światem „Diuny”.

Siudmak i „Diuna”. Łódź trafia w idealny moment

Jednym z najważniejszych punktów wystawy będzie „Człowiek Pustyni”, dzieło kojarzone z wizualnym światem „Diuny” i inspiracjami Denisa Villeneuve’a. Data otwarcia wystawy daje temu wątkowi dodatkową siłę. Ekspozycja ruszy 20 listopada, a już 18 grudnia premierę ma trzecia część filmowej „Diuny”. Łodzianie będą więc mogli wejść w świat wyobraźni Siudmaka tuż przed kolejnym powrotem jednego z najważniejszych współczesnych filmowych uniwersów science fiction. Nie będzie to jednak wystawa oparta wyłącznie na „Diunie”. Organizatorzy chcą pokazać pełny dorobek artysty i jego charakterystyczny język wizualny rozwijany przez ponad pół wieku.

Zdecydowane kroki – Wojciech Siudmak

Nie tylko obrazy

„Substancja snów – początek” ma wyjść poza klasyczną formułę wystawy. W EC1 obok malarstwa i rysunku pojawią się rzeźby oraz multimedialne interpretacje twórczości Siudmaka. Ekspozycja ma prowadzić widza przez świat charakterystyczny dla artysty: zawieszony między snem a rzeczywistością, człowiekiem a kosmosem, fantastyką a filozofią.

„Sztuka Siudmaka, ukazując wizjonerskie przestrzenie i poszerzając granice doznań, prowadzi do tego, co mamy „pod powiekami”, do naszych snów, marzeń i intuicji” mówi Sebastian Kularski, kurator wystawy.

Wystawa dla kilku pokoleń fanów fantastyki

Twórczość Siudmaka to część historii polskiej kultury science fiction. Jego prace przez lata trafiały do czytelników literatury fantastycznej i odbiorców magazynu „Fantastyka”. Dlatego łódzka wystawa będzie rezonować na kilku poziomach. Dla jednych będzie spotkaniem z artystą znanym od dekad, dla innych odkryciem twórcy, którego wizualna wyobraźnia wyprzedziła wiele obrazów znanych dziś z kina science fiction.

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.