Seks dla długodystansowców

Gdy hormony stale zapewniają gotowość do seksu, niewiele nam trzeba do szczęścia. Co jednak zrobić, gdy po fali euforii temperatura w związku spada?

Tekst: Iza Kołodziej

Stali partnerzy seksualni z czasem stają się wobec siebie bardziej wymagający niż na początku relacji. Działanie hormonów słabnie i do osiągnięcia satysfakcji potrzeba czegoś więcej niż tylko obecności drugiej osoby. Seksuolodzy przekonują, że partnerzy z wieloletnim stażem mogą cieszyć się seksem tak samo jak zakochane dwudziestolatki. Muszą jednak trochę nad tym popracować i trzymać się kilku istotnych zasad.

shutterstock_307947542

6 kroków do lepszego seksu

1. Naucz się inicjować kontakty seksualne

Jedna osoba nie powinna być odpowiedzialna za inicjowanie seksu, będzie to dla niej zbyt duża odpowiedzialność. Ten, kto zaprasza do miłosnych igraszek, musi umieć przyjąć każdą odpowiedź, nawet jeśli jest to wahanie lub odmowa, a to nie zawsze jest łatwe. Dlatego warto dzielić to zadanie po połowie. Podział pozwoli też zrozumieć się wzajemnie. Najczęściej „kochanie, nie dzisiaj” wbrew naszych obawom nie oznacza „nie interesuję się tobą”, „już cię nie kocham” lub „nie jesteś już atrakcyjna”. Oznacza ni mniej ni więcej, jak „nie dzisiaj”.

2. Uwierz w siebie

Najbardziej seksowna w człowieku jest jego… pewność siebie. Podniecają nas kochankowie, którzy wiedzą, co mają robić. Przy nich same czujemy się pewniej. Aby zyskać pewność siebie, nie trzeba wcale świetnie wyglądać ani przeczytać setki książek erotycznych. Wystarczy zdobyć doświadczenie z partnerem i odpowiednio interpretować jego sygnały. Nie wystarczy się domyślać, trzeba pytać o to, jakie skutki wywołują nasze działania. Nie ma nic niewłaściwego w zadawaniu pytań, czy dana pieszczota jest przyjemna i jak można uczynić ją jeszcze lepszą.

shutterstock_280860185

3. Otwórz oczy

Patrz na partnera podczas seksu. Jeśli się wstydzisz albo wolisz przeżywać rozkosz w pojedynkę, to chociaż zerkaj na niego od czasu do czasu. Większość z nas niepotrzebnie wstydzi się swojego wyglądu w chwili orgazmu. Boimy się, że robimy dziwne grymasy i nie możemy kontrolować odruchów. Tymczasem widok rozkoszy drugiej osoby jest silnym stymulantem seksualnym. Dzieląc tak ważny moment z drugim człowiekiem dajemy mu coś bardzo specjalnego i budujemy poczucie bliskości. Warto czasem otworzyć na to oczy.

4. Całuj

Nigdy nie zapominaj o sile pocałunków. Takich, które nie prowadzą do seksu, ale są wyrazem czułości. Codzienne pocałunki sprawią, że seks będzie gorętszy. Atmosferę w sypialni buduje się bowiem na co dzień, a nie na kilka minut przed wejściem do łóżka.

5. Znajdź swoje fantazje seksualne

Wiesz, co cię podnieca. Nie bój się tego, podejmij ryzyko. Eksploruj swoje fantazje i dziel się nimi z partnerem. Pytaj o jego erotyczne marzenia. Sprawdźcie, które można wcielić w życie, by urozmaicić zabawy w sypialni. To może być coś, co połączy was z siłą, jakie trudno znaleźć w innych dziedzinach wspólnego życia.

shutterstock_226301614

6. Nie zostawiaj nierozwiązanych spraw

Mało co tak psuje poczucie zaufania, jak zadawnione konflikty. Wspaniały seks nie wymaga posiadania wielkich przymiotów ciała albo kolekcji gadżetów erotycznych. Wymaga za to czujnej i czułej obecności dwóch osób gotowych na wymianę pieszczot. Aby odnalazły wspólny rytm, muszą sobie ufać. Trudno to osiągnąć, jeśli nie znajdują porozumienia na płaszczyznach innych niż seks. Co prawda tak zwany „seks na przeprosiny” zwykle jest bardzo emocjonujący, jednak nigdy nie powinien zastąpić prawdziwego „przepraszam”.

Jeśli żadna z powyższych rad nie działa w waszym przypadku, nie ma co załamywać rąk. Istnieje wiele sposobów na to, by rozbudzić zmysły. Pomóc może odpowiednia dieta, ćwiczenia fizyczne, lektury, terapia. Warto przetestować różne sposoby, bo do zgarnięcia jest naprawdę atrakcyjna nagroda, czyli satysfakcjonujący seks wpływający dobrze na zdrowie i samopoczucie.

Nie ma jeszcze komentarzy.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.