Utopce

W małej wsi popełniono podwójne morderstwo. Każdy miał powód, by zabić, każdy ma powód, by milczeć.

Tekst: Sylwia Skorstad

okladkaRok 1984. We wsi Utopce ojciec wraz z synem szykuje prezent urodzinowy dla żony. Ma to być altana przygotowana według projektu zdobytego w modnej Warszawie. Tadeusz Czajkowski ma nadzieję, iż prezent choć trochę zrekompensuje ukochanej, byłej gwiazdce filmowej, trudy życia na odosobnionej od wielkiego świata wiosce. Podczas prac budowlanych pojawia się jednak niespodziewana przeszkoda. Budowniczowie natrafiają na mogiłę sprzed lat. Baby we wsi gadają, że to pogrzebany wampir, o czym świadczyć ma cegła wciśnięta umarlakowi w usta. Wkrótce ojciec i syn znikają z wioski. Pozostają po nich tylko zakrwawione, podarte ubrania, dziwne, jakby zwierzęce, ślady w altanie i tajemnica, której nikt nie przeniknie przez długie dziesięciolecia.

Skazane na sukces

„Utopce” to piąta część serii opowiadającej o policjantach z Lipowa. Położona niedaleko Brodnicy wioska jest fikcyjna, ale inspirowana atmosferą miejscowości, jaką naprawdę można znaleźć na mapie województwa kujawsko-pomorskiego. To miejsce urokliwe, mające długą pamięć, zagadkowe i ciche, może nawet nazbyt ciche. W głębokich lasach znaleźć można to, czego się szuka, tak samo łatwo spokój, jak i niepokój.

Czekam na moment, w którym na powieść Katarzyny Pużyńskiej trafię w którejś z europejskich księgarni, na przykład w Trondheim, Barcelonie albo Londynie. Z łatwością mogę sobie wyobrazić przekład jej książki pyszniący się na przykład między nowym kryminałem Jørna Liera Horsta a powieścią Jeana-Christopha Grange. Jestem pewna, że pisane przez Polkę historie mogłyby zainteresować miłośnika kryminału z Norwegii, Danii albo Belgii. Mają w sobie lokalny koloryt i jednocześnie uniwersalne, czytelne dla każdego Europejczyka elementy, które składają się na dobry kryminał: wiarygodnych bohaterów, interesującą intrygę, inteligentnie rozmieszczone fałszywe tropy oraz zwroty akcji. Serii o Lipowie wróżę międzynarodowy sukces i oby stało się to jak najszybciej.

shutterstock_172103951

Wszyscy podejrzani

W „Utopcach” policjanci z Lipowa starają się odpowiedzieć na pytanie, kto przed kilkudziesięcioma laty zabił Wojtka i Tadeusza Czajkowskich. Początkowo wydaje się, iż nikt nie miał powodu, aby skrzywdzić członków szanowanej we wsi rodziny. W miarę rozwoju śledztwa okazuje się, że wszyscy są podejrzani. Każdy miał powód, by pozbyć się lubianego przez komunistyczne władze naukowca oraz jego syna, który dziwnym trafem dostał się na prestiżowe studia.

Czy zbrodnia była zemstą za naruszenie spokoju wampira? A może chodziło o wyrównanie rachunków za odmowę pomocy medycznej miejscowej pustelnicy? Interes w pozbyciu się Czajkowskich miało wielu mieszkańców oraz kilku obcych. Policjanci Daniel, Klementyna oraz Emilia po godzinach próbują rozwikłać zagadkę sprzed lat, by ocalić swój komisariat. Za rozwiązanie starej sprawy obiecano ominąć ich placówkę podczas cięć budżetowych w regionie. Być może jednak tym razem ludzkie moce to za mało.

„Utopce”, Katarzyna Pużyńska, Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Nie ma jeszcze komentarzy.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.