W kosmetykach i preparatach dermatologicznych dużo mówi się o składnikach aktywnych: witaminie C, retinolu czy antyoksydantach. Znacznie rzadziej wyjaśnia się jednak, jak te substancje faktycznie docierają do skóry. Tymczasem dermatolodzy od lat podkreślają jedno: skóra jest barierą ochronną, a nie gąbką. Jej zadaniem jest chronić organizm przed czynnikami zewnętrznymi, dlatego większość substancji nie przenika przez nią samodzielnie. Bez odpowiednich nośników nawet najlepiej przebadany składnik aktywny może pozostać wyłącznie na powierzchni skóry. Z pomocą przychodzi jednak nanotechnologia. 

nanotechnologia w kremach

Czym jest nanotechnologia?

Nanotechnologia w dermatologii to dziedzina zajmująca się projektowaniem i wykorzystywaniem nośników o rozmiarach nanometrycznych w celu precyzyjnego dostarczania substancji aktywnych do skóry. Jednym z najlepiej poznanych i najczęściej stosowanych rozwiązań nanotechnologicznych są liposomy, które pełnią funkcję bezpiecznego „transportu” dla składników aktywnych. Nanotechnologia zatem to nie „nowy rodzaj składników”, lecz sposób ich dostarczania. Sprawia, że są one lepiej tolerowane przez skórę i umożliwia ich kontrolowane, miejscowe działanie. W praktyce oznacza to większą skuteczność pielęgnacji przy jednocześnie mniejszym ryzyku podrażnień – co ma szczególne znaczenie w przypadku takich składników jak retinol, kwasy czy witamina C.

Liposomy – inteligentny transport 

Jednym z najlepiej przebadanych nośników nanotechnologicznych są liposomy. Liposomy to mikroskopijne „kapsułki” zbudowane z lipidów podobnych do tych, które naturalnie występują w skórze. Dzięki swojej biomimetycznej budowie są przez nią dobrze tolerowane. Dzięki temu skóra łatwo je rozpoznaje, a składniki aktywne mogą być transportowane głębiej i uwalniane stopniowo, skutecznie i łagodnie.

Ich zadaniem jest:

  • ochrona składnika aktywnego przed uszkodzeniem,
  • przeniesienie go przez barierę naskórka,
  • stopniowe uwalnianie w miejscu docelowym.

To rozwiązanie od lat stosowane nie tylko w kosmetologii, ale również w dermatologii i farmacji, gdzie precyzja działania ma kluczowe znaczenie.

Nanotechnologia – fakty i mity 

Wraz z rosnącą popularnością pielęgnacji skóry w mediach społecznościowych nanotechnologia stała się tematem licznych uproszczeń i nieporozumień. Eksperci zwracają uwagę, że wiele z nich nie ma potwierdzenia w wiedzy dermatologicznej.

MIT: „Nanocząsteczki wnikają do krwiobiegu”
FAKT: Liposomy stosowane w dermatologii działają miejscowo, w obrębie skóry. Ich rolą jest poprawa przenikania składników aktywnych w strukturach skóry, a nie przedostawanie się do krwiobiegu.

MIT: „Nanotechnologia jest niebezpieczna”
FAKT: Systemy liposomalne są biokompatybilne i od lat wykorzystywane w medycynie. Kluczowe znaczenie ma jakość technologii, kontrola procesu produkcji oraz doświadczenie producenta.

MIT: „To tylko marketingowy trik”
FAKT: Skuteczność systemów nośnikowych jest szeroko opisana w literaturze dermatologicznej i farmaceutycznej. Bez odpowiedniego nośnika wiele składników aktywnych nie byłoby w stanie działać w głębszych warstwach skóry.

MIT: „Im mniejsze cząsteczki, tym silniejsze i bardziej drażniące działanie”
FAKT: Celem nanotechnologii jest kontrola i stabilizacja działania, a nie jego wzmocnienie za wszelką cenę. Dzięki liposomom substancje aktywne mogą działać skutecznie, ale łagodniej i bardziej przewidywalnie.

Doświadczenie zamiast trendów 

Podczas gdy nanotechnologia bywa dziś przedstawiana w social mediach jako nowość, marki Sesderma, Mediderma oraz Dr. Serrano stosują liposomy w swoich formulacjach od ponad 25 lat – zarówno w produktach do pielęgnacji domowej, jak i w profesjonalnych zabiegach gabinetowych. W przypadku marki Mediderma technologia liposomalna stanowi fundament zaawansowanych zabiegów kosmetologicznych i medycyny estetycznej, wykorzystywanych w gabinetach do pracy z problemami, takimi jak trądzik, przebarwienia czy starzenie się skóry.

„Nanotechnologia zmieniła sposób leczenia skóry. Enkapsulowane składniki aktywne docierają dokładnie tam, gdzie są potrzebne, zwiększając skuteczność przy jednocześnie lepszej tolerancji. Ten postęp pozwolił nam oferować skuteczniejsze rozwiązania w leczeniu takich problemów jak trądzik, hiperpigmentacja, starzenie się skóry czy trądzik różowaty” – podkreśla dr Serrano.

Nauka zamiast uproszczeń 

W świecie zdominowanym przez szybkie treści i uproszczone przekazy marki Sesderma, Mediderma i Dr. Serrano konsekwentnie opierają swoje działania na wiedzy dermatologicznej i doświadczeniu klinicznym. Dla dr. Serrano nanotechnologia nie jest kolejnym trendem, lecz sprawdzonym narzędziem, które od lat wspiera skuteczność terapii skórnych – zarówno w gabinetach, jak i w codziennej pielęgnacji.

 

 

 

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.