Najlepsze seriale na wakacje

Pierwsze zimne wieczory polecamy spędzić przy dobrym winie z bliskimi, ale jak się wam zachce coś obejrzeć, oglądajcie tylko najlepsze seriale. Polecamy te idealne na koniec wakacji.

Tekst: Joanna Zaguła

Zdjęcia: Materiały prasowe HBO

Kadr z serialu „Paragraf 22” (Zdjęcie: Philipe Antonello / Hulu)

Najgorzej byłoby ostatnie ciepłe dni tego lata spędzić przed telewizorem czy ekranem komputera. Do tego absolutnie nie zachęcam. Ale gdybyście znaleźli trochę czasu podczas coraz dłuższych wieczorów, polecam klika dobrych seriali, które umilą wam końcówkę wakacji. Tak się składa, że nie pojawiły się w ostatnim czasie żadne nowe produkcje, które urzekłyby mnie na tyle, by je polecać. Miały za to ostatnio miejsce premiery nowych sezonów dwóch świetnych seriali na Netflixie, co może Was natchnąć do nadrobienia zaległości, jeśli jeszcze ich nie widzieliście. Pierwszy z nich to „GLOW. Tytuł to skrót od Gorgeous Ladies of Wrestling. Produkcja traktuje – tak, jak się domyślacie – o kobiecym wrestlingu. Zastanawiacie się, jak z przepełnionej kiczem, agresją i seksizmem rozrywki zrobić dobry serial? Uwierzcie mi, że to jest możliwe. Co więcej – udało się nawet zrobić to w duchu feminizmu! Drugi serial to „Mindhunter. Nie wszystkim przypadł do gustu, ale dla mnie był bardzo ważny. To historia, jak wiele innych – dwóch policjantów poszukuje seryjnego mordercy. Ale po jego obejrzeniu już zawsze będę się wstydziła, że nie przechodzę przez ulicę na czerwonym świetle… W drugim sezonie pokładam spore nadzieje.

Kolejne polecenie kojarzy mi się z latem, bo usłyszałam je na imprezie podczas jednej z tych tegorocznych gorących letnich nocy. Kolega zapewniał mnie, że „Terror” to jeden z najlepszych seriali, jaki widział od lat. Perfekcyjnie wyprodukowany i ze świetnymi aktorami, m.in. Jaredem Harrisem, którego mogliście pokochać po „Czarnobylu”. Opowiada o losach tragicznej wyprawy w poszukiwaniu morskiej drogi z Europy do Azji. Sceneria jest zupełnie nie-letnia, bo bohaterowie zostają uwięzieni na lodowej pustyni, ale obejrzeć mogę go tylko teraz, bo zimą, gdy będzie ciemno, będę się za bardzo bała. Nie jest to bowiem historia przyjemna. Do obejrzenia na Player.pl. Drugi sezon już nadchodzi i będzie dotyczył mrocznych wątków z historii USA.

Kadr z serialu „Paragraf 22” (Zdjęcie: Philippe Antonello/Hulu)

Jeszcze zanim zaczęło się lato, HBO dało nam świetny „Paragraf 22”. Kto od maja jeszcze go nie widział, niech nadrobi tę słodko-gorzki (choć głównie gorzki) serial w reżyserii… George’a Clooneya.

I na koniec coś od Amazona. Piękny do oglądania i słuchania serial – „Mozart in the Jungle”. Oglądamy perypetie nowojorskich filharmoników, ich szalonego dyrygenta i młodej oboistki, która nie odstała się (początkowo…) do zespołu. Wszystko w tej produkcji jest stylowe, a szczególnie piękny i letni jest sezon trzeci.

Nie ma jeszcze komentarzy.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.