„Zbrodnia w raju” to pisarski hołd dla klasyki kryminału, czyli rozgrywająca się w scenerii Lazurowego Wybrzeża zagadka w stylu retro.

Tekst: Sylwia Skorstad

fot: Pixabay

W czerwcu 1928 roku z położonej na Lazurowym Wybrzeżu bajkowej willi Starlight znika trzyletni syn właścicieli. Wszystko wskazuje na to, że mały Oscar Livingstone został porwany przez kogoś, kto wszedł do jego sypialni po drabinie. W tym samym czasie z posiadłości zniknął też kot Whiskers. Rodzice Oscara, bogaci Amerykanie, którzy kilka lat wcześniej kupili we Francji posiadłość, są zrozpaczeni. Nie dopuszczają do siebie myśli, że w porwaniu dziecka mógł uczestniczyć ktoś z zaproszonych przez nich gości lub ktoś ze służby.

Do rozwiązania sprawy przydzielony zostaje Joseph Lèques. Ten weteran pierwszej wojny światowej jest dobrym śledczym, ale cierpi z powodu PTSD i depresji. Kiedy nie pracuje, to zdarza mu się fantazjować na temat własnej śmierci i grać w rosyjską ruletkę służbowym pistoletem. Tylko frapująca zagadka kryminalna potrafi go oderwać od czarnych myśli. Ta wydaje się idealna, aby na nowo nabrać ochoty do działania – jest prestiżowa, ma najwyższy priorytet u szefostwa i warto ją rozwiązać, zanim ktoś wyśle miejscowym „na pomoc” nadętych śledczych z Paryża. Lèques przybywa do willi i wraz z pomocnikiem zaczyna serię przesłuchań wszystkich obecnych.

Romansując z Agathą (Christie)

W wywiadzie udzielonym podczas kwietniowego Festiwalu Literatury w Paryżu 2026, Musso powiedział, że jego najnowsza powieść to hołd dla Agathy Christie, której powieści wyrobiły jego literacki smak. Kiedy Guillaume miał dwanaście lat, rodzice zabrali go na wakacje. Ograniczenia bagażowe sprawiły, że wolno mu było zabrać tylko trzy książki. Zapakował do walizki powieści Christie i nie rozstawał się z nimi przez całe lato. Wtedy to zakochał się w klasycznym kryminale. I odrobinę w samej Christie.

To nie przypadek, że „Zbrodnia w raju” ukazuje się na rynku w pięćdziesiątą rocznicę śmierci królowej kryminału. Musso wpadł na pomysł stworzenia postaci pisarki Agathy Harding po przeczytaniu książek biograficznych o swojej ulubionej autorce. Zafascynowało go to, że postać, która z czasem stała się ikoniczna jako najbardziej znana na świecie pisarka kryminałów, w młodości była żywiołową, pełną pasji dziewczyną. Flirtowała z mężczyznami, chodziła na randki i bywała obiektem westchnień. Opisana w „Zbrodni w raju” młodziutka Angielka to próba wyobrażania sobie, jak Christie stawała się pisarką, która na dekady zdefiniowała gatunek powieści kryminalnej.

Zbrodnia w raju - okładka

Retrokryminał jako powieść hybrydowa

„Zbrodnię w raju” autor nazywa „powieścią hybrydową”. Historia zaczyna się około sto lat temu w typowo klasycznym stylu. Z czasem jednak coraz bardziej wymyka się z ram, by w końcu pozwolić, aby pojawił się w niej sam autor. Jest tam też jego daleki przodek, o którym, jak mówi w wywiadach, dowiedział się zaledwie kilka lat temu. Ile z tego jest prawdą, tego czytelnik nie wie i sam musi zdecydować, w co wierzyć.

Ta stylizowana na retrokryminał opowieść szczególnie spodoba się fanom dawnej klasyki. Najważniejsze są w niej zagadka oraz sposób jej rozwiązania. Metodyczna praca, umiejętność zbierania danych, właściwe przesłuchanie świadków – to podstawowe umiejętności detektywa, który nie miał smartfona, dostępu do policyjnej bazy danych albo rejestru właścicieli samochodów.

W willi Starlight, tak samo jak w starych, dobrych powieściach detektywistycznych, nieprzyzwoicie bogaci ludzie kryją swoje sekrety za maskami uprzejmości lub arogancji, a ich służący zawsze wiedzą dużo więcej niż by chcieli. W centrum wydarzeń znajduje się cierpiący na duszy detektyw i pełna zaraźliwej energii pisarka. Trzyletni Oscar Livingstone czeka na pomoc, a jego los zależy od tego, czy ktoś z dorosłych będzie wystarczająco zdeterminowany, by dotrzeć do prawdy.

Guillaume Musso „Zbrodnia w raju”, Wydawnictwo Albatros

 

 

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.