Ciesz się seksem, to zdrowo

Satysfakcjonujący seks po pięćdziesiątce może być receptą na nadciśnienie.
Jedna uwaga – dotyczy to wyłącznie kobiet.

Tekst: Iza Kołodziej


W USA na Uniwersytecie Michigan przeprowadzono największe jak dotąd badania nad wpływem seksu na stan zdrowia osób po pięćdziesiątym roku życia.
Wzięło w nich udział 2204 osób, które przekroczyły 55 rok życia. Pierwsze dane zebrano od nich już w roku 2006, a następne porcje informacji naukowcy uzyskiwali cyklicznie i zestawiali je z wynikami wejściowymi. Kierująca projektem profesor socjologii Hu Liu spodziewała się potwierdzenia tezy, że aktywność seksualna zapewnia wszystkim zdrowotne benefity. Fakty okazały się jednak zaskakujące.

Męski problem

Mężczyźni przed sześćdziesiątym rokiem życia, którzy deklarowali, że uprawiają seks przynajmniej raz w tygodniu, po upływie pięciu lat byli obarczeni dwukrotnie większym ryzykiem problemów z sercem niż mniej aktywni seksualnie panowie.

Lekarze tłumaczą tę prawidłowość zmniejszającą się z wiekiem łatwością osiągnięcia orgazmu. Sześćdziesięciolatek potrzebuje na szczytowanie nawet trzy razy więcej czasu niż dwudziestopięciolatek, zatem satysfakcjonujący stosunek seksualny bywa dla jego układu krwionośnego dużym wysiłkiem. Zdarza się, że zbyt dużym. Negatywny wpływ na system krwionośny mogą mieć też środki używane
na podniesienie potencji, ale to przypuszczenie nie doczekało się jeszcze jednoznacznego medycznego dowodu.

Kobieca satysfakcja


Wyniki badań przeprowadzonych w grupie kobiet były skrajnie różne od tych uzyskanych w grupie mężczyzn. Im bardziej kobiety były aktywne seksualnie i,
co ważne, zadowolone ze swojego życia erotycznego, tym mniejsze okazało się ich ryzyko chorób serca w przyszłości. Dla pań po 55 roku życia seks okazał się między innymi remedium na nadciśnienie.

Profesor Liu wyjaśnia ten fakt dobroczynnym działaniem hormonów, których produkcja zwiększa się podczas seksu. Niemałe znaczenie odgrywa też strona emocjonalna – kobiety cieszące się seksem w wieku podeszłym mają zwykle stałych, sprawdzonych partnerów seksualnych, którzy dostarczają im gamę pozytywnych emocji. A im radośniejsza jest jesień życia, tym i zdrowie bardziej dopisuje.
Nie wiadomo tylko, dlaczego ta sama zasada nie sprawdza się w przypadku panów.

Nie ma jeszcze komentarzy.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany