Chroń skórę przed smogiem

Oprócz naturalnego procesu starzenia się na cerę wpływa mnóstwo szkodliwych czynników, które mogą ten proces przyspieszyć. Zimą ich liczba jeszcze rośnie. Negatywny wpływ na skórę ma m.in.: mróz, suche powietrze, ostre słońce, klimatyzacja, a także… smog.


Gdy temperatura spada, a wiatr słabnie stężenie szkodliwych cząsteczek w powietrzu niebezpiecznie wzrasta. Mikroskopijne drobiny pyłu mogą przenikać przez drogi oddechowe do krwioobiegu, wnikać we włosy, a także przedostawać się  do głębszych warstw skóry.

Ale to nie koniec negatywnych skutków. Im więcej toksyn znajduje się w powietrzu, tym gwałtowniej cera reaguje na mróz, wiatr i suche powietrze. Żeby się przed nimi uchronić, warto zadbać o odbudowę naturalnej, lipidowej bariery obronnej skóry. Zapobiega ona utracie nawilżenia, a także zablokuje niekorzystny wpływ środowiska.

Jak się chronić?

Jak zatem uchronić się przed smogiem? Niestety, sam krem z filtrem UV
nie będzie wystarczający. Dlatego w stanach szczególnego zagrożenia unikajmy zbyt długiego przebywania poza domem. Po przyjściu do domu, pracy lub na uczelnię przemyjmy twarz delikatnym żelem
bez mydła, który nie wysuszy skóry. Możemy również przemywać skórę twarzy, szyi i dekolt płynem micelarnym, a potem ponownie nałożyć krem
i ewentualnie delikatny makijaż. „Do domowej pielęgnacji możemy stosować preparaty z witaminami o właściwościach przeciwutleniających. Witamina C jest rozpuszczalna w wodzie, więc zwykle znajdziemy ją w preparatach o lekkiej konsystencji, tonikach, mgiełkach, hydrożelach. Z kolei witaminy A i E, które są rozpuszczalne w tłuszczach,
znajdziemy w tłustych kremach i emulsjach. Te ostatnie przy okazji uchronią skórę
przed nadmierną utratą wilgoci”  – przypomina ekspert.

Zabiegi w gabinecie

Kosmetolodzy radzą także, aby w czasie największego zapylenia unikać inwazyjnych peelingów. Podrażniona i zaczerwieniona skóra jest bardziej wrażliwa na szkodliwy wpływ pyłu i może nie regenerować się właściwie. Rozwiązaniem, które wzmacnia
i chroni cerę, są delikatne zabiegi oczyszczające, witaminowe i nawilżające.
Tego typu zabiegi wykonać można w gabinetach.


„Przed zanieczyszczeniami chroni np. kuracja Energy C. Spłyca zmarszczki, przywraca blask i, co najważniejsze, działa intensywnie antyoksydacyjnie dzięki zawartości łatwo przyswajalnej witaminy C. Kuracja jest wzbogacona również wyciągiem z ananasa, zawiera łagodzący nagietek, nawilżający kwas hialuronowy
i przeciwbakteryjny kwas salicylowy. Zadziała odżywczo i przywróci blask skórze”
– radzi kosmetolog.

Warto też pomyśleć o zabiegach, które nie tylko zregenerują skórę ale również podziałają kojąco na powstałe podrażnienia i mikro-stany zapalne, a do tego wzmocnią naturalny płaszcz lipidowy naskórka. „Aby zapobiec utracie wody ze skóry, stosujemy zabiegi z wykorzystaniem preparatów zawierających ceramidy.
Są bezpieczne, nie powodują uczuleń i reakcji zapalnych, a bardzo dobrze pełnią rolę ochronną przed czynnikami zewnętrznymi” – wyjaśnia dr Deda.

Antyoksydanty to jest to!

Czasem najprostsze rozwiązania bywają najlepsze. O ile w wielu sytuacjach zbyt intensywny makijaż jest raczej wrogiem dobrej kondycji skóry,
to w tym przypadku będzie jej sprzymierzeńcem. Kosmetolodzy radzą wybierać do makijażu kosmetyki mineralne,
które zablokują część szkodliwych substancji.
Do tego zalecana jest dieta bogata w antyoksydanty: warzywa, owoce, wielonienasycone kwasy tłuszczowe, picie przynajmniej 2 litrów płynów, z czego najlepsza jest woda mineralna, zielona herbata lub napar z czystka.

 

 

 

 

1 komentarz
  1. Już się nie mogę doczekać kiedy w końcu przyjdzie wiosna i skończy się okres grzewczy, bo i z nim powinna się poprawić sytuacja powietrza. Teraz mamy za to taki smog, że widzę to własnie po skórze, że straciła młody wygląd, jest poszarzała i przesuszona. Już się umówiłam do drlegrand.pl na konsultacje dermatologiczne, żeby sprawdzić stan skóry i zastosować odpowiednie środki zaradcze.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany