Sześć tygodni po porodzie tradycyjnie uznaje się za koniec połogu. Jest to jednak granica umowna. Niekoniecznie po tym czasie kobieta automatycznie wraca do pełni sił. To samo dotyczy samopoczucia, relacji z własnym ciałem, libido czy gotowości na bliskość. Narodziny dziecka zmieniają nie tylko ciało kobiety. Wpływają na dużo więcej kwestii: na emocje, codzienne życie i relacje z partnerem, funkcje społeczne. Amerykańskie Kolegium Położników i Ginekologów wskazuje, że rozmowa o seksualności powinna być ważnym elementem opieki poporodowej. Czy tak jest?







