Gdyby trener Joanna mieszkała bliżej, chodziłabym na jej zajęcia kilka razy w tygodniu. Nie ocenia, pomaga. Wierzy w ludzi i ich siłę. Wierzy, że nic nie dzieje się bez powodu. Ma w sobie dojrzałość, odwagę i duchowość filozofa. Mówi kobietom: „Uwierz w siebie. Potrzebujesz kogoś, kto poprowadzi cię za rękę? Służę pomocą.” Z nami rozmawia o udziale w akcji „Odchudzamy Polskę z Evą Lawrence” i dumie ze swoich podopiecznych.
