Nowe badania pokazują, jaką masturbacja pełni rolę we współczesnych związkach. Wcześniejsze ustalenia na temat różnego wykorzystania masturbacji przez kobiety i mężczyzn okazały się nieaktualne. W zmieniających się okolicznościach zmieniamy przyzwyczajenia seksualne.

Tekst: Sylwia Skorstad

masturbacja a seks partnerski
fot: Pexels

Pytani o masturbację przez naukowców rzadko odpowiadamy całkowicie bez ogródek i szczerze. To przejaw seksualności, który trudno jest badać ze względu na jego historyczną stygmatyzację. Z różnych studiów wiadomo jednak, że jest to zjawisko różnorodne. Na przykład, niezależnie od tego, czy jesteśmy singlami, czy też w związku partnerskim, możemy wykorzystywać masturbację w celu: rozładowania stresu, redukcji napięcia, uzyskania przyjemności, eksploracji swojego ciała oraz fantazji seksualnych, radzenia sobie z tęsknotą za partnerem, a nawet jako lek na ból głowy lub bezsenność. Jak w przypadku każdego innego zachowania seksualnego, motywy stojące za masturbacją rzadko są jednowymiarowe.

Masturbacja a związek partnerski

Seksuologów zawsze interesowało, jaką rolę masturbacja pełni u osób będących w związkach partnerskich. Zakładali, że nie odbywa się w próżni i zazwyczaj towarzyszy seksowi partnerskiemu. Masturbacja może mieć miejsce przed lub po seksie, zamiast seksu, lub może odbywać się całkowicie niezależnie od seksu. Partnerzy mogą ją stosować jako element gry wstępnej lub element kończący współżycie, gdy jeden z partnerów osiągnął satysfakcje seksualną szybciej od drugiego.

Interesujące seksuologów pytanie to: czy w związkach romantycznych masturbacja pełni raczej funkcję uzupełniającą, czy kompensacyjną? Mówiąc inaczej, czy częściej bywa urozmaiceniem aktywnego życia seksualnego, czy raczej zastępuje seks partnerski, gdy zaczyna go brakować?

Mężczyźni kompensacyjnie, kobiety komplementarnie?

Do niedawna naukowcy uważali, że wzorce korzystania z masturbacji różnią się w zależności od płci – mężczyźni częściej stosują masturbację jako substytut seksu partnerskiego, zaś kobiety raczej uzupełniają swoje życie seksualne przy pomocy tej metody. Jak referuje seksuolog Justin Lehmiller, te wzorce interpretowano najczęściej przez pryzmat płciowego popędu seksualnego. Uznawano, że u mężczyzn, których potrzeby pojawiają się czasem bardziej spontanicznie i bez romantycznego kontekstu, masturbacja odbywa się w sposób bardziej spontaniczny. Tymczasem u kobiet częściej jest reakcją na konkretny bodziec umieszczony w odpowiednim kontekście, jako że kobiety w seksie są bardziej wrażliwe na emocjonalne tło. Z tego punktu widzenia logiczne wydawało się, że masturbacja powinna mieć charakter bardziej kompensacyjny dla mężczyzn i bardziej komplementarny dla kobiet. Co więcej, w badaniach znaleziono wiele dowodów na poparcie tej tezy.

Ten sam wzorzec

Nowe, brytyjskie badania nie potwierdziły jednak tej tezy. W analizie opublikowanej w czasopiśmie „Journal of Sex Research” czytamy, że grupa angielskich naukowców przeanalizowała wiele roczników danych z brytyjskich „Narodowych Badań Postaw Seksualnych i Stylu Życia”. Mowa o dużych, reprezentatywnych badaniach przeprowadzanych okresowo w skali kraju.

Kiedy uczeni przyjrzeli się związkowi między częstotliwością masturbacji a oczekiwaną częstotliwością seksu partnerskiego, odkryli ten sam wzorzec u mężczyzn i kobiet: osoby masturbujące się najczęściej to te, które nie uprawiają seksu tak często, jak by chciały. Oznacza to, że niezależnie od płci, masturbacja wydaje się pełnić funkcję kompensacyjną, gdy nasze życie seksualne nie spełnia oczekiwań.

To nowe odkrycie niekoniecznie oznacza, że poprzednio seksuolodzy się mylili. Prawdopodobnie chodzi o to, że po pierwsze, zmieniamy wzorce zachowań seksualnych, a po drugie, zmieniamy sposób mówienia o nich i jesteśmy w badaniach bardziej otwarci niż kiedyś.

Inne czasy, inne zachowania

Na łamach czasopisma „Psychology Today” doktor Lehmiller przedstawił możliwe wyjaśnienia wyników brytyjskiej analizy. Częściowo mogą one wynikać ze zmieniających się u kobiet norm seksualnych dotyczących masturbacji. Z licznych raportów wynika, że kobiety obecnie masturbują się częściej niż w przeszłości. Nie jest to już temat tabu. Na rynku pojawiło się wiele akcesoriów erotycznych przeznaczonych dla nich. Wraz ze zmianą świadomości kobiety mogą też potencjalnie wykorzystywać masturbację w inny sposób niż wcześniej.

Jednocześnie badania z całego świata pokazują, że znajdujemy się w erze „recesji seksualnej”. Wszędzie tam, gdzie naukowcy pytają ludzi o seks, okazuje się, że ci uprawiają znacznie mniej seksu niż kiedyś. Może to powodować wzrost popularności masturbacji jako formy kompensacji seksu partnerskiego.

Na koniec warto wspomnieć, że fakt, iż partnerzy będący w związku wykorzystują masturbację dla urozmaicenia życia seksualnego, nie jest objawem kłopotów ani sygnałem ostrzegawczym. Każde zachowanie seksualne należy rozpatrywać w szerokim kontekście.

 

Źródła: https://www.tandfonline.com/doi/full/10.1080/00224499.2025.2555053

https://www.psychologytoday.com/us/blog/the-myths-of-sex/202601/is-masturbation-replacing-sex-in-relationships

 

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.