Wiele osób odkrywa, że ma włosy falowane, dopiero gdy po latach prostowania i wygładzania pozwoli im schnąć naturalnie. Fale bywają kapryśne: jednego dnia układają się w miękkie, regularne esy, a następnego puszą się i tracą formę. Zwykle nie wynika to z natury włosów, lecz z pielęgnacji, która nie odpowiada ich potrzebom. Często wystarczy zmienić kilka nawyków, by skręt stał się wyraźny i przewidywalny.
Jak rozpoznać włosy falowane?
Włosy falowane układają się w kształt litery S, zwykle od wysokości uszu w dół, a przy nasadzie bywają proste. Łatwo tracą skręt pod ciężarem kosmetyków albo po rozczesaniu na sucho. Mają też skłonność do puszenia i przesuszania, bo sebum ze skóry głowy trudniej przemieszcza się po wygiętym włosie niż po prostym, więc długość i końce dostają go mniej. Fale różnią się intensywnością: od delikatnych, ledwie widocznych, po wyraźne, niemal kręcone pasma.
Podstawy pielęgnacji
Najwięcej zależy od mycia, odżywiania i sposobu suszenia. Redakcja Oh My Hair przygotowała poradnik, w którym dokładnie opisuje, na czym polega pielęgnacja włosów falowanych i jakie kosmetyki warto wybierać. Oto najważniejsze zasady:
- Myj włosy łagodnym szamponem, a co tydzień lub dwa sięgnij po szampon oczyszczający, który usunie osady z kosmetyków.
- Po każdym myciu nakładaj odżywkę na długość włosów, a raz w tygodniu zastąp ją maską nawilżającą.
- Rozczesuj włosy tylko na mokro, grzebieniem o szerokich zębach, gdy na pasmach jest jeszcze odżywka.
- Zamiast trzeć włosy ręcznikiem frotte, odciskaj z nich wodę bawełnianą koszulką lub ręcznikiem z mikrofibry.
- Susz włosy suszarką z dyfuzorem na niskiej temperaturze albo pozwól im wyschnąć naturalnie.
Stylizacja, która podkreśla skręt
Fale potrzebują lekkich kosmetyków, które nadadzą im kształt, ale ich nie obciążą. Dobrze sprawdzają się pianki i lekkie żele. Nakłada się je na mokre włosy i ugniata pasma dłońmi od końców w stronę skóry głowy. Po wyschnięciu żel tworzy na włosach sztywną warstwę, którą wystarczy delikatnie rozgnieść w dłoniach. Fale stają się wtedy miękkie, a skręt utrzymuje się dłużej.
Kosmetyki dopasowane do różnych rodzajów skrętu, od fal po loki, ma w ofercie Kérastase. Produkty z linii Curl Manifesto nawilżają włosy i pomagają uformować wyraźne pasma.
Najczęstsze błędy
- Ciężkie odżywki i olejki nakładane na całą długość, które obciążają i prostują fale.
- Rozczesywanie suchych włosów szczotką, które zamienia skręt w puch.
- Dotykanie włosów w trakcie schnięcia, które rozbija formujące się fale.
- Suszenie gorącym powietrzem bez dyfuzora i bez kosmetyku termoochronnego.
Jak odświeżyć fale drugiego dnia?
Spryskaj włosy wodą z niewielką ilością odżywki lub mgiełką nawilżającą, ugnieć je dłońmi i pozwól im wyschnąć. Na noc zwiąż je luźno na czubku głowy, w tak zwany ananas, albo śpij na jedwabnej poszewce, która ogranicza tarcie. Dzięki temu rano fale wymagają tylko drobnej poprawki.
Kiedy warto odwiedzić fryzjera?
Fale najlepiej wyglądają przy cięciu dopasowanym do skrętu. Coraz więcej salonów oferuje strzyżenie na sucho, pasmo po paśmie, dzięki któremu fryzjer widzi, jak włosy naturalnie się układają. Końcówki warto podcinać co 2-3 miesiące, bo rozdwojone końce sprawiają, że fale tracą sprężystość.
Włosy falowane nie wymagają skomplikowanej pielęgnacji, ale potrzebują konsekwencji. Lekkie kosmetyki, delikatne suszenie i rezygnacja ze szczotki na sucho zwykle wystarczają, by po kilku tygodniach fale były wyraźniejsze i mniej się puszyły.
