23-letni influencer Piotr Garkowski, znany w sieci jako Łatwogang, przypomniał, że pomaganie leży w ludzkiej naturze. Na dziewięć dni kawalerka, w której streamował, zamieniła się w fabrykę dobra: pełną śmiechu, zabawnych wyzwań, mini koncertów, a to wszystko pod banderą pokrzepiających wezwań do niesienia pomocy i zachęcania do wpłat na zrzutki internetowe. Na zaledwie trzydziestu metrach kwadratowych gromadzili się influencerzy, muzycy, aktorzy, sportowcy i osoby ze świata mediów, którym przyświecał jeden cel: zebranie jak największej sumy dla Fundacji Cancer Fighters i dzieci chorujących onkologicznie.

Tekst: Julia Staręga

materiały promocyjne: Cancerfighters

„Diss na raka” – od tego wszystko się zaczęło

Akcję charytatywną, która w ostatnim czasie jest na ustach całej Polski, zapoczątkował raper Borys Przybylski, znany jako Bedoes 2115. Wspólnie z podopieczną Fundacji Cancer Fighters, jedenastoletnią Mają Mecan chorującą na ostrą białaczkę szpikową, nagrał utwór „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”, zapowiadając, że cały dochód z odtworzeń piosenki zostanie przekazany organizacji.

Inicjatorem dalszej akcji był influencer Piotr Garkowski „Łatwogang”, znany m.in. z kolaboracji z Edem Sheeranem, z którym nagrał polską wersję piosenki „Azizam”. W dniu premiery singla Bedoesa powiedział obserwatorom, że za każde polubienie filmiku na tiktoku wysłucha na żywo jednej sekundy wspomnianego utworu. W sieci zawrzało, liczba lajków zadecydowała – stream z zapętlonym w tle „Dissem” wystartował 17 kwietnia i trwał 9 dni bez przerwy. Początkowo miał zakończyć się w niedzielę o godzinie 16:00, lecz prowadzący zdecydował przedłużyć go do godziny 20:00. Ostatecznie o 21:37 rozpoczęło się finałowe odliczanie okraszone okrzykami radości.

Rozpoczynając akcję Łatwogang wspólnie z Bedoesem przypuszczali, że w trakcie streama uda im się zebrać 500 tysięcy złotych. Cel ten został osiągnięty bardzo szybko, z dnia na dzień o działaniach influencera dowiadywało się coraz więcej osób ze świata show-biznesu, sportu i sztuki, a umieszczony na dole ekranu licznik wskazujący zebraną kwotę kręcił się coraz szybciej. Na dole ekranu, oprócz zegara odmierzającego czas pozostały do końca, wyświetlały się zadania, do których wypełnienia zobowiązali się uczestnicy po osiągnięciu konkretnej sumy na zrzutkach. Przekroczenie pierwszych 100 milionów złotych sprawiło, że serca gości na streamie i widzów zaczęły bić szybciej, wtedy również w ferworze ekscytacji Borys Szyc wraz Matą i innymi gości zaintonowali „We Will Rock You”.

Machina wpłat rozpędziła się na dobre w ostatniej dobie trwania zbiórki. Bedoes i Łatwogang wyznaczyli nowy próg – 250 milionów złotych – który został osiągnięty. Streamowi towarzyszyły także liczne akcje poboczne, m.in. licytacje (a wśród nich srebrny medal olimpijski Władimira Semirunnija, piłkarskie koszulki i wiele innych) oraz robienie tatuaży, z których cały dochód zostanie w pełni przekazany Fundacji Cancer Fighters.

Wpłaty ze śpiewem na ustach

Zbiórka przebiegała w śpiewającej atmosferze. Na 125 milionów złotych Grubson wykonał na streamie utwór „Na szczycie”. Wystąpili również Vito Bambino z Natalią Szroeder, Alicja Szemplińska, która wykonała eurowizyjny utwór „Pray”. Pojawili się Dawid Kwiatkowski, Oskar Cyms, Wiktor Dyduła i Kwiat Jabłoni. Bracia Golec uOrkiestra tanecznym krokiem wpadli do kawalerki wyposażeni w instrumenty muzyczne i zagrali „Ściernisko” wspólnie z Borysem Szycem, Mrozem i Grubsonem, wplatając w tekst piosenki słowa zachęcające do walki z rakiem.

Iga Świątek zaoferowała dwa bilety na swój mecz w Wimbledonie oraz przekazała 100 tysięcy złotych. Miasto Wrocław przy kwocie 100 milionów zobowiązało się do stworzenia pomnika krasnali nawiązującego do zbiórki Łatwoganga. W akcję zaangażował się także Robert Lewandowski, który pojawił się na wideorozmowie i wraz z żoną, Anną Lewandowską, przekazał na zbiórkę milion złotych. Gdy zbiórka przekroczyła 150 milionów złotych Wojciech Szczęsny wspólnie z piłkarzem z FC Barcelony Laminem Yamalą nagrał tiktoka do „Dissu na raka”. Nie obyło się także bez znaczących pojednań między Dodą a Magdą Gessler oraz raperami Tedem i Peją, którzy pogodzili się po 17 latach.

Młodzi mają głos

W kawalerce Łatwoganga pojawiła się również Martyna Wojciechowska, która w wywiadzie udzielonym dla portalu Fakt powiedziała: „Uważam, że starsze pokolenie może wiele nauczyć się od młodszego pokolenia. Powinniśmy to robić, bo nasze dzieci są najlepszym nauczycielami. Najwyższy czas, żebyśmy dali młodym głos, dowiadywali się, czego oni chcą, czego oni potrzebują i żebyśmy podążali za tym, co robią i jak zmieniają świat na lepsze. […] Wielki szacun dla tego młodego człowieka. Jestem pod wrażeniem jego, jego cudownej relacji z mamą i tego, jak go wspiera. Najważniejsze jednak jest to, co tu się wydarzyło. Wszyscy mówimy o tym, że są dzieciaki, które każdego dnia toczą swoją walkę, które chorują na raka i potrzebują wsparcia. Szkoda, że nie ma rozwiązań bardziej systemowych i potrzebujemy się jednoczyć, żeby zbierać pieniądze na coś tak oczywistego, co powinno być należne każdemu dziecku w tym kraju, żeby mogło być zdrowie i cieszyć się życiem, ale tak jest. […] Warto działać dla tych młodych osób i inspirować się, jak zmieniać świat na lepsze”.

Polacy mają zdolność do błyskawicznego jednoczenia się i bycia ponad podziałami, gdy chodzi o pomoc drugiemu człowiekowi. Dowodzą tego coroczne zbiórki na rzecz WOŚP, pokazała to pomoc na rzecz Ukrainy w 2022 roku, a także wsparcie dla powodzian w 2024. Stream Łatwoganga to kolejna, niezwykle ważna akcja w kraju i największy charytatywny stream w historii, która utwierdza w przekonaniu, że młode pokolenie ma głos, a przy odpowiednim wsparciu i determinacji jest w stanie dokonywać rzeczy niezwykłych.

 

 

 

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.