W tym roku większość z nas spędzi urlop w Polsce. Miejsca w „leśnej głuszy” i z dala od miasta, są już dawno zajęte. Ba, nawet na polach namiotowych w Bieszczadach trudno o wolny skrawek przestrzeni, którą można zarezerwować. Trzeba liczyć na szczęście, nastawić się na krótkie relaksujące wypady i łapać okazję pobycia w pięknych okolicznościach przyrody.
