Prawdziwa gra o tron

Kobiety Wojny Dwu RozHistoria pisana przez mężczyzn pomijała kobiety. Zagubiła fascynujące postacie kobiece, które często miały do powiedzenia więcej ciekawego od swoich mężów. Na szczęście współcześni historycy z powodzeniem rekonstruują ich losy.

George R. R. Martin pisał „Pieśni Lodu i Ognia”, inspirując się historią rozgrywającą się w średniowieczu na Wyspach Brytyjskich. Zdarzenia mające miejsce w piętnastowiecznej Anglii podczas brutalnej walki o władzę dwóch zwaśnionych rodów przyprawiłyby o dreszcze niejednego współczesnego twardziela. Kobiety tamtych czasów, podobnie jak osadzona w świecie Westeros królowa Cersei, brały czynny udział w politycznych spiskach, rządzeniu i utrzymywaniu władzy. Dlaczego tak mało o nich wiemy? Bo przez wieki historię pisali mężczyźni, o „białogłowach” wspominając tylko mimochodem. Białe plamy historii zapełniają dopiero dzisiejsi badacze. Wśród nich jest popularna na Wyspach Brytyjskich Philippa Gregory. Wspólnie z dwoma historykami odtworzyła fascynujące losy trzech kobiet, które uwikłane wojnę domową miały wpływ na historię imperium.

 

Czasy okrutne dla kobiet

Jeśli przechodzicie boleśnie odstawienie „Gry o tron”, jako że trzeci sezon serialu się zakończył, a do czwartego jest tak samo daleko jak do kolejnej książki z cyklu, lekarstwem może okazać się powieść historyczna „Kobiety Wojny Dwu Róż: księżna, królowa i królowa matka”. Znajdziecie tam pierwowzór pięknej i okrutnej królowej Cersei, która nie godziła się na pozycję wyznaczoną jej przez potężnych mężczyzn swojej rodziny. Znajdziecie również pierwowzory króla Joffreya – chłopca, który po śmierci ojca został wyznaczony do rządzenia.

Kto oglądając „Grę o tron” lub podobne seriale zadawał sobie pytania, czy faktycznie możliwe jest takie okrucieństwo i czy pragnienie władzy może skłonić człowieka do czynów równie podłych, jak te popełniane przez bohaterów, ten znajdzie odpowiedź w tej książce. Philippa Gregory opisuje ośmioletniego księcia, który po jednej z potyczek na pytanie matki o los dwóch baronów odparł, iż należy ich skrócić o głowy. Rozkaz wykonano. Opisuje też żony, które ściągane wyłącznie za przynależność do rodziny lub lojalność wobec mężów, uciekały do świątyń i klasztorów, aby tam czekać na odmianę złego losu.

Spryt i determinacja 

W średniowiecznej Anglii los kobiet był szczególnie niepewny, nawet jeśli należały one do możnych rodów. Każda mogła zostać posądzona o uprawianie czarów, każda traciła znaczenie w chwili, gdy pozbawiono ją opieki męskiego protektora. Mimo wszystko niektóre miały dość sprytu i determinacji, by przeforsować własne pomysły. Na przykład wydać córkę za króla i dać początek dynastii albo uciec bandzie oprawców, podkuwając konia podkowami na opak.

Gregory, Philippa; Baldwin, David; Jones, Michael „Kobiety Wojny Dwu Róż: księżna, królowa i królowa matka”/Grupa Wydawnicza Publicat

 

 

 

Nie ma jeszcze komentarzy.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.