Samoakceptacja często bywa mylona z samozachwytem, wysoką samooceną albo przekonaniem, że nad niczym nie trzeba już pracować. Tymczasem w ujęciu psychologicznym oznacza raczej zgodę na zobaczenie siebie w całości – z mocnymi stronami, trudnościami, ograniczeniami i prawem do popełniania błędów.



