Depresja zabija ochotę na seks

Dysfunkcje seksualne (brak ochoty na zbliżenie, trudności z osiągnięciem orgazmu, zaburzenia erekcji itd.) często spowodowane są depresją i działaniem leków antydepresyjnych. Co należy w takiej sytuacji zrobić, aby nie przerywać leczenia, a móc nadal korzystać z seksualnych przyjemności? Przeczytajcie co radzi psycholog-seksuolog.

Do poradni psychologicznych i psychiatrycznych zgłasza się coraz więcej osób cierpiących na ciągłe obniżenie nastroju, problemy ze snem i z jedzeniem, poczuciem bezsensu istnienia, utratą zainteresowań, zmniejszoną energią, a nawet z myślami samobójczymi – są to objawy depresji. Depresja jest jedną z najczęstszych chorób psychicznych, pojawiających się w dzisiejszych czasach i występuje pod różnymi postaciami. Po pierwsze, wyróżniamy depresję właściwą, której przebieg może być bardzo silny i trwać może latami. Osoby cierpiące na ten rodzaj depresji często przez wiele miesięcy lub lat odczuwają pustkę, poczucie bezsensu, co może przyczyniać się do pojawienia się myśli lub prób samobójczych. Inne odmiany depresji to depresja sezonowa, pojawiająca się zimą, gdy brakuje nam promieni słonecznych, depresja poporodowa, pojawiająca się u niektórych kobiet po urodzeniu dziecka, czy depresja reaktywna – związana z przeżyciem traumatycznego wydarzenia.

 

Depresja a seks

Choć o depresji mówi się coraz częściej, wymieniając wiele objawów jej towarzyszących, rzadko wspomina się o trudnościach pojawiających się w życiu seksualnym, a zdarzają się one często. Z badań wynika, że aż u 70% osób z rozpoznaniem depresji mogą pojawić się dysfunkcje seksualne. Po pierwsze – są one skutkiem istniejącej depresji, po drugie – spowodowane są przez przyjmowane leki antydepresyjne. Dzieje się tak, ponieważ leki te regulują poziom neuroprzekaźników w mózgu, których działanie jest zaburzone podczas depresji. Zmiany w działaniu tych neuroprzekaźników mogą przyczyniać się jednak nie tylko do zaburzeń nastroju, lecz także do pojawienia się dysfunkcji seksualnych. Ponadto, w drugą stronę, pojawiające się dysfunkcje seksualne, takie jak zaburzenia erekcji, spadek libido, zaburzenia orgazmu i inne, mogą przyczyniać się do obniżenia poczucia wartości, pogorszenia nastroju, poczucia beznadziei, a z czasem również do pojawienia się depresji.

 

Dysfunkcje seksualne

Kobiety
Wyniki wielu badań pokazują, że najczęściej występujące dysfunkcje seksualne u kobiet z rozpoznaniem depresji to zaburzenia fazy pobudzenia (trudności pojawiające się w fazie pobudzenia, między innymi takie jak zwilżenie pochwy, obrzmienie łechtaczki i warg sromowych), zaburzenia orgazmu (brak orgazmu lub trudności z jego osiągnięciem), brak przyjemności i satysfakcji seksualnej.
Męzczyźni
U mężczyzn natomiast najczęściej pojawiającymi się zaburzeniami jest spadek zainteresowania seksualnością oraz zaburzenia erekcji.

 

Wpływ leków antydepresyjnych

U osób przyjmujących leki antydepresyjne mogą pojawić się przede wszystkim zaburzenia orgazmu. Najczęściej jest to trudność w osiągnięciu orgazmu, przejawiająca się tym, że orgazm osiągany jest w dużo dłuższym czasie niż zazwyczaj. Bardzo często przyjmowanie takich leków powoduje również spadek libido – jesteśmy mniej zainteresowani aktywnością seksualną i dużo rzadziej niż zazwyczaj podejmujemy kontakt seksualny. U mężczyzn występują zaburzenia erekcji – trudności w osiągnięciu erekcji przed stosunkiem lub utrzymaniem jej podczas stosunku. Innymi dysfunkcjami, mogącymi się pojawić, są zaburzenia fazy pobudzenia seksualnego, brak czucia w pochwie, zaburzenia wytrysku i brak orgazmu.

Osoba przyjmująca leki antydepresyjne, u której doszło do znacznej poprawy nastroju, ale pojawiły się u niej również zaburzenia w sferze seksualności, zdaje się być w sytuacji bez wyjścia- nie odstawi przecież leków antydepresyjnych, ponieważ spowoduje to powrót do dawnego złego samopoczucia. Nie jest jednak tak do końca, ponieważ zawsze może zwrócić się do lekarza z prośbą o przepisanie jej innego leku przeciwdepresyjnego, który powoduje mniej dysfunkcji seksualnych lub zmniejszenie dawki obecnego leku. Jeśli z jakiś powodów nie jest to jednak możliwe, można spróbować podjęcie kontaktu seksualnego w momencie, kiedy stężenie leku w organizmie jest niskie, przez co słabsze jest jego negatywne działanie. Czyli, na przykład, przyjmować lek rano – w sytuacji, gdy do zbliżenia miałoby dojść wieczorem. Należy pamiętać również, że niepożądane działanie leków antydepresyjnych jest tylko tymczasowe i ustępuje po zaprzestaniu leczenia.

 

Inne czynniki zagrażające

Dodatkowymi czynnikami, mogącymi przyczynić się do pojawienia się zaburzeń seksualnych w depresji, są między innymi: palenie papierosów, wiek powyżej 50. roku życia oraz przyjmowanie innych leków, powodujących dysfunkcje seksualne.

Tekst: Magdalena Bogdaniuk
psycholog – seksuolog


1 komentarz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.