Kate Upton dla Bobbi Brown

Według Bobbi Brown makijaż powinien być zabawą i nie stwarzać trudności. Tak też podchodzi do niego nowa twarz marki – modelka Kate Upton.

BB Kate 2Dlaczego po raz pierwszy zdecydowałaś się na połączenie swojego wizerunku z marką kosmetyczną?

Chciałam zrobić coś, co dałoby mi możliwość dotarcia do kobiet i inspirowania ich. Kobiety często współzawodniczą ze sobą, podczas gdy jedyną osobą, z którą powinny konkurować, są one same. Muszą dbać o własny rozwój i o to, żeby stawać się coraz lepszą osobą. To jest dokładnie to, w co wierzy Bobbi. Kiedy więc doszło do naszego spotkania i kiedy razem usiadłyśmy, zdałyśmy sobie sprawę, że mamy takie same poglądy. Bobbi od tak dawna dociera do kobiet i ja również chciałam zacząć to robić.

Znałaś wcześniej produkty Bobbi?

Oczywiście. Dorastałam używając jej produktów. Moja mama i siostry również. Dalej to robimy. To wspaniałe być częścią marki, której produktów używam i w które naprawdę wierzę.

Kiedy zaczęłaś się malować?

Miałam 13 lat. Tak naprawdę musiałam się malować, ponieważ brałam udział w pokazach koni. Moja mama nauczyła mnie, jak robić makijaż, aby pasował do wszystkich strojów, które zakładałam na pokazy: czerwone usta, żeby zaprezentować konia angielskiego, brązowe smoky eye, żeby zademonstrować rasę western. Razem z siostrami przeszukiwałyśmy kosmetyczkę mamy. Teraz często powtarza: „Sporo mi wisisz za te lata podkradania kosmetyków”. Dzięki mojej współpracy z Bobbi Brown, rzeczy ułożyły się również po jej myśli.

BB KateJaka jest najlepsza wskazówka dotycząca makijażu, którą dostałaś od Bobbi?

Zawsze byłam dziewczyną, która używała bronzera, ale Bobbi pokazała mi, jak dodać odrobinę różu na jego warstwę. Róż długo utrzymuje się na policzkach i daje świetny efekt na twarzy.

A jaka jest twoja najlepsza urodowa porada?

Lubię wszechstronne rozwiązania. Moje nowe odkrycie to kremowy róż na policzki, którego odrobinę nakładam na usta. Lubię też, kiedy rzęsy są podkręcone maskarą od nasady po same końce, tak by ładnie się wywijały.

Jakimi zasadami się kierujesz, robiąc makijaż?

Podkreślam jeden atut. Nie noszę smoky eye i mocnych ust. Wybieram tylko jedno z nich.

BBZ czego jesteś najbardziej dumna do tej pory?

Z pierwszej okładki amerykańskiego Vogue’a, a także obecnej współpracy z Bobbi. Vogue był niesamowity, ponieważ miałam okazję pracować z najlepszymi w biznesie – Tonne Goodman, Mario Testino. Mogłam zaobserwować, dlaczego największe umysły w przemyśle dotarły tam, gdzie są obecnie. To był moment, w którym siedziałam z tyłu i uczyłam się. To samo czuję, pracując z Bobbi. Jest amerykańską ikoną urody. Samo przebywanie z nią w jednym pokoju jest dla mnie inspirujące. Zawsze powtarzam jej, że kampania Pretty Powerful wiele dla mnie znaczyła. Po zobaczeniu jej chciałam poznać Bobbi i kiedy to nastąpiło, ona okazała się jeszcze lepsza, niż sobie wyobrażałam.

Trzy rzeczy bez których nie potrafisz żyć?

Jeansy Rag&Bone, krem nawilżający i mój iPhone.  Jeansy Rag&Bone, ponieważ są wygodne i lubię w nich dopasowanie do mojego ciała. Krem nawilżający, ponieważ dużo podróżuję i moja skóra tego potrzebuje, zwłaszcza po podróży samolotem. Mój iPhone, ponieważ mam w nim wszystkie zdjęcia. Bez względu na to, jak wygląda moje życie, dużo czasu spędzam sama, więc zdjęcia są moim łącznikiem z rodziną i przyjaciółmi.

Nie ma jeszcze komentarzy.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.