Uważaj na cukier!

W powszechnym rozumieniu cukier to termin określający cukier buraczany
lub trzcinowy, który stosujemy do słodzenia. Tymczasem z punktu widzenia żywieniowego słowo „cukry” oznacza także glukozę, fruktozę, sacharozę i laktozę.
To ich również musimy szukać na etykietach, jeśli dbamy o zdrowie.


Taką właśnie definicję cukrów przyjęto na potrzeby znakowania produktów spożywczych. W informacji o wartości odżywczej znajdziemy następujące pozycje: „węglowodany” oraz „w tym cukry”. Pojęcie „węglowodany” odnosi się do łącznej ilości węglowodanów przyswajalnych znajdujących się w produkcie. Dodatkowo podaje się ilość samych cukrów.

Dobre węglowodany

Węglowodany stanowią podstawowe źródło energii dla człowieka. Z punktu widzenia żywieniowego zarówno nadmiar,
jak i niedobór węglowodanów w diecie jest dla człowieka niekorzystny. Nadmiar cukrów jest magazynowany w postaci tkanki tłuszczowej. Powinno spożywać się przede wszystkim węglowodany złożone. Wysoka konsumpcja cukrów jest przyczyną chorób cywilizacyjnych, takich jak nadwaga i otyłość, a pośrednio także nadciśnienia tętniczego, chorób sercowo-naczyniowych oraz cukrzycy. Spożywanie dużych ilości słodyczy i słodkich napojów koreluje ponadto z częstszym występowaniem próchnicy zębów, a także obniżonym spożyciem innych, bardziej wartościowych produktów.

Cukier niejedno ma imię

W produktach spożywczych cukier występuje w wielu postaciach, nie tylko cukru białego (sacharozy).
Cukier to także wymienione na etykiecie: glukoza, fruktoza, dekstroza, maltodekstryna,
syrop glukozowy,
syrop skrobiowy,
syrop glukozowo-fruktozowy, syrop z agawy, syrop daktylowy,
słód jęczmienny, miód. Oczywiście sama obecność cukru lub innych składników słodzących nie powinna dyskredytować danego produktu. Niekiedy producenci dodają go jedynie w celach aromatycznych lub dla „złamania” smaku. Z kolei ich brak na liście składników nie oznacza, że produkt możemy jeść bez ograniczeń.
Zawsze należy sprawdzić jego wartość odżywczą. Ponadto należy pamiętać, że cukry występują nie tylko jako składnik dodany. Stanowią także naturalny komponent
m.in. owoców czy mleka. Dlatego czytajmy etykiety.

 

Nie ma jeszcze komentarzy.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany