Radio oswaja język obcy

W Europejskim Badaniu Kompetencji Językowych polscy uczniowie plasują się na słabych pozycjach. Aby dogonić innych małych obywateli Europy, konieczne jest rozwijanie kompetencji językowych z wykorzystaniem różnorodnych metod, jak np. aplikacje, rozszerzona rzeczywistość czy edukacyjne radiostacje.

Europejczycy bardzo poważnie traktują naukę języków obcych. Angielski jest językiem obowiązkowym w czternastu krajach, poznają go uczniowie na wszystkich poziomach kształcenia, w praktycznie wszystkich państwach. Skandynawowie zatroszczyli się o edukację językową dzieci już na początku lat 90-tych, dlatego znacząco wyprzedzają uczniów z innych krajów. Polskie szkoły od kilku lat próbują dorównać europejskim standardom nauczania języków obcych, wciąż jednak na tym tle wypadają blado.

shutterstock_310012925

Jak uczyć najmłodszych?

Dzieci w wieku przedszkolnym przewyższają uczniów np. w umiejętności rozumienia ze słuchu. Znacznie lepiej tolerują nieznane, „obce słowa”, które napotykają w historyjkach i piosenkach, bądź w wypowiedziach nauczyciela. Powtarzają zasłyszane wyrazy, oswajają się z nimi oraz poznają ich znaczenie w sposób intuicyjny, w kontekście, w jakim zostały użyte. Niesamowite rezultaty wczesnego startu maluszków w poznawaniu obcego języka są szczególnie odczuwalne wówczas, kiedy nauka jest połączona z zabawą i dopasowuje się do temperamentu małego ucznia. Bardzo ważne jest zapewnienie dziecku jak najbardziej zróżnicowanych form przyswajania języka. Bezcenne okazują się w tym przypadku bajki, piosenki i gry językowe, które pozwalają połączyć przyjemne z pożytecznym. – Taka metoda nauki powoduje, że dziecko jest „zanurzone” w języku obcym i ucząc się go, naśladuje proces nauki języka ojczystego – tłumaczy Agnieszka Godlewska-Wawrzyniak z Helen Doron English.

shutterstock_119721871

Przełamanie bariery językowej

Jeżeli dziecko uczy się języka obcego w chwili, kiedy już sprawnie posługuje się mową ojczystą, nauka rządzi się innymi prawami. Starsze dzieci rozpoczynają wymowę poszczególnych słów nieśmiało, a nauka wymaga większych pokładów cierpliwości. Tu jednak także liczy się zróżnicowanie metod. Sama nauka słówek i przerabianie kolejnych zadań z podręcznika nie wystarczą. Aby przełamać barierę językową, trzeba nauczyć się rzeczywistej komunikacji, a więc rozumienia ze słuchu i swobodnego wypowiadania się. W edukacji szkolnej przeszkodą stają się przepełnione klasy uniemożliwiające ćwiczenie wymowy oraz nudne, przewidywalne nagrania dotyczące tematów zupełnie nieatrakcyjnych dla uczniów. Jak zatem zachęcić ich do częstszego kontaktu z językiem? Odpowiedzią jest wybór odpowiedniej radiostacji, dedykowanej dzieciom i młodzieży uczącej się angielskiego jako języka obcego.

shutterstock_343629563

Edukacyjna radiostacja

Radiostacja Helen Doron Radio to pierwsze w świecie radio nadające audycje prowadzone wyłącznie przez native speakerów, których poziom trudności oraz tematyka dopasowana jest do potrzeb młodzieży uczącej się angielskiego. Najnowsze światowe hity przetykane są wywiadami i rozmowami ze znanymi celebrytami, a także wskazówkami dotyczącymi nauki języka obcego. Codziennie między 15:00 a 18:00 można posłuchać wiadomości, aktualności czy wziąć udział w quizie, rywalizując z dziećmi z całego globu. Dzięki temu, że radiostacji można słuchać bezpłatnie przez Internet i za pomocą aplikacji mobilnych, jest ona dostępna dla wszystkich zainteresowanych.

shutterstock_75757024

Przyjemne z pożytecznym

Howard Gardner, specjalista psychologii uczenia się, przekonuje, że człowiek posiada wiele rodzajów inteligencji, np. inteligencję językową, przestrzenną, czy muzyczną. Co ciekawe, inteligencja muzyczna bardzo często współwystępuje i wspiera zdolności językowe. Dlatego w przypadku dzieci wrażliwych na rytm czy dźwięki, nauka języka obcego ze słuchu z wykorzystaniem radia przynosi bardzo dobre rezultaty. Połączenie muzyki z nauką języka prowadzi do niemal mimowolnego nabywania słownictwa i odpowiedniego akcentu – a przy tym jest odbierane jako rozrywka.

1 komentarz
  1. Zgadzam się, że im więcej bodźców, tym lepiej dzieci i młodzież uczą się angielskiego. sama jestem nauczycielką i wiem, że najważniejszy jest jak najczęstszy kontakt. moje dzieci chodzą właśnie na zajęcia do Helen Doron :-) są jeszcze za małe na radio dla nastolatków, ale z pewnością ja go posłucham. może znajdę tam jakieś ciekawe pomysły na lekcje z nastolatkami…

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany