Porsche Boxster – wydanie drugie

Pamiętacie Boxstera Spyder? Ta bezkompromisowa wersja świetnego
roadstera Porsche była produkowana w latach 2009-2011. Teraz przyszła
pora na następcę. Jak przystało na auto rodem z Zuffenhausen jest
pod każdym względem lepszy od poprzednika.

Tekst: Witold Blady

W pierwszym Spyderze dach był raczej rodzajem parasolki, zapobiegającej
zamoczeniu wnętrza niż poważną ochroną przed deszczem. Był na tyle wiotki,
że planując jazdę z prędkością powyżej 120 km/h, zdecydowanie lepiej było…
go zdjąć. Kto tego nie zrobił, bez przerwy miał wrażenie, że już za chwilę
ów kawałek brezentu odfrunie.

Porsche Boxster Spyder

Walka o kilogramy

W nowym modelu jest pod tym względem bez porównania lepiej, choć nadal
zakładanie i zdejmowanie dachu jest skomplikowane. Próżno szukać elektrycznego
sterowania. Owszem, jest przycisk, ale służy on jedynie do odryglowywania zaczepu
przy przedniej szybie. Dalej wszystko odbywa się ręcznie. Ale czegóż się nie robi
dla obniżenia masy, a przecież niska masa to lepsze osiągi. Ręczny mechanizm
składania dachu to nie wszystko – w Spyderze o 10 l zmniejszono pojemność
zbiornika paliwa. Zrezygnowano także z niektórych elementów wyposażenia
– w standardzie nie ma ani radia, ani klimatyzacji. Efekt – 1315 kg – to najmniej
ze wszystkich Boxsterów (wliczając także te nowe, z czterocylindrowymi silnikami).
Nie udało się pobić tylko poprzedniego Spydera, który ważył zaledwie 1275 kg.

Geniusz? Geniusz!

O niezbyt wygodnym mechanizmie dachu na szczęście można błyskawicznie
zapomnieć po uruchomieniu silnika. Największego silnika, jaki kiedykolwiek
montowano do dwuosobowych aut rodziny Cayman/Boxster. 3,8-litrowa,
sześciocylindrowa jednostka rodem z Carrery S ma 375 KM, to prawie tyle
co w wyczynowym Caymanie GT4. I identycznie jak w GT4 także w Spyderze
znajdziemy genialną skrzynię biegów. Genialną? Tak, to słowo świetnie pasuje
do bardzo precyzyjnego mechanizmu zmiany biegów, o nieprawdopodobnie
krótkim skoku. W Spyderze (i w GT4) standardem jest manualna, sześciostopniowa skrzynia biegów. PDK (które też przecież jest fantastyczne) nie dostaniecie nawet
za dopłatą. Spyder przyspiesza od 0 do 100 km/h w 4,5 sekundy, a prędkość
maksymalna wynosi 290 km/h. O tym, że odmiana ze składanym dachem jedynie
o włos ustępuje Caymanowi GT4, świadczy czas okrążenia północnej pętli toru
Nürburgring. Sypder pokonał ją w 7:47 min, o 7 sekund wolniej niż Cayman.

Porsche Boxster Spyder

Sprzedany na starcie

Na koniec ważna informacja – jeśli spodobał wam się nowy Boxster Spyder
i zapragnęliście go kupić, mamy złą wiadomość: wszystkie auta, jakie zjadą
z taśmy produkcyjnej, są już sprzedane. Na dodatek nowy Boxster będzie
rzadszy od poprzednika. Pierwszego Spydera wyprodukowano w 1667
egzemplarzach. Aktualnego ma być jeszcze mniej.

Nie ma jeszcze komentarzy.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany