Pieszczoty nie dla każdego

Sfery erogenne człowieka to fascynujący temat nie tylko dla seksuologów.
Okazuje się, że to, co jednych podnieca, dla innych jest trudne do zniesienia.

Tekst: Iza Kołodziej


Odkąd w jednym z badań z użyciem funkcjonalnego rezonansu magnetycznego (narzędzia powalającego obrazować „na żywo” aktywność mózgu), dowiedziono,
że stymulacja sutków aktywuje te same obszary przyjemności, co pieszczoty narządów płciowych, adepci sztuki kochania zaczęli baczniej szukać wiedzy
na ten temat. A choć piersi od dawna były symbolem seksu, badań na ich temat przeprowadzono zaskakująco niewiele. Dopiero niedawno dowiedzieliśmy się nieco więcej dzięki artykułowi opublikowanemu w magazynie „The Juornal of Sexual Medicine”. Przygotował go zespół naukowy z Wydziału Nauk Biomedycznych Uniwersytetu w Sheffiel, który przeprowadził szczegółową ankietę wśród blisko
pół tysiąca studentów.

Wszystko jest względne

81% kobiet biorących udział w badaniu brytyjskich naukowców zadeklarowało,
że stymulacja sutków wywołuje u nich podniecenie seksualne.
Na to samo pytanie twierdząco odpowiedziało 52% mężczyzn. Kiedy ankietowanych zapytano, czy stymulacja sutków zwiększa stopień ich podniecenia, gdy już są
w nastroju do seksu, rozkład odpowiedzi był nieco inny. 75% kobiet zadeklarowało, że ma ochotę na taki bodziec erotyczny
w stanie podniecenia, ale to samo mówi już tylko 39% panów. Warto wiedzieć, że dla
co dziesiątego mężczyzny i co dziewiątej kobiety stymulacja sutków w momencie,
gdy już są podnieceni, jest czynnikiem zniechęcającym do seksu.

Nieco ponad połowa kobiet przynajmniej raz poprosiła partnera podczas seksu
o stymulację sutków. Panowie wyrażają to życzenie znacznie rzadziej od pań,
zaledwie co 6 zdecydował się na to przynajmniej raz w życiu. Co trzecia kobieta
i co piąty mężczyzna nie werbalizują swoich pragnień w tym zakresie, bo wstydzą się przyznać partnerowi, że stymulacja brodawek sutkowych jest dla nich podniecająca.

Porozmawiaj z partnerem

Jaki wniosek warto wysnuć z doniesień Brytyjczyków? Taki, że jeśli chodzi o seks, istnieje niewiele żelaznych reguł. To, co jednych podnieca, dla innych może być bodźcem zniechęcającym do seksu. Trzeba też wiedzieć,
iż niektóre pieszczoty sprawdzające się podczas gry wstępnej, stają się niepożądane w kolejnych fazach zbliżenia. Żeby nie popełniać błędów, warto zatem rozmawiać z partnerem/ką o tym, co sprawia mu/jej w łóżku prawdziwą przyjemność, a także zdobywać wiedzę
o swojej seksualności we dwójkę – próbować nowych bodźców i dzielić się w otwarty sposób swoimi wrażeniami.

Nie ma jeszcze komentarzy.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany